Tematem tegorocznej imprezy jest troska rodziców o wychowanie i edukację swoich dzieci. Marsze to święto rodzin, które jest okazją do tego, by publicznie manifestować radość z posiadania rodziny.
– To również sposobność, by spotkać osoby, z którymi dzielimy te same wartości. Uczestniczą w nich przede wszystkim młode rodziny z dziećmi, ale także różnego rodzaju ruchy i stowarzyszenia – wyjaśnia Jarosław Kniołek, koordynator wydarzenia.
Z roku na rok, coraz więcej ośrodków dołącza do ruchu. Zaczęło się 10 lat temu w Warszawie i powoli inicjatywa przyjmowała się w kolejnych miastach. Cztery lata już w szesnastu miastach odbyły się takie imprezy, a już w zeszłym ponad 100.
W ich organizację w ubiegłym roku włączyło się w sumie 550 organizacji, wspólnot, a w marszach wzięło udział 150 tys. osób.
– Przeszli oni w sumie 375 tys. kilometrów, tyle kilometrów co z ziemi na księżyc – wylicza Anna Borkowska-Kniołek, rzecznik prasowa imprezy. W tym roku takie przemarsze odbędą się w ponad 140 miastach.
Skąd ich taka popularność? Zdaniem Pawła Kwaśniaka, prezesa Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, dynamiczny rozwój ruchu marszowego wynika z zapotrzebowania społecznego.
– Polacy chętnie uczestniczą w marszach, ponieważ chcą pokazać, że rodzina jest ważna, bo widzą, że w przestrzeni publicznej i wśród decydentów, nie cieszy się ona takim szacunkiem na jaki zasługuje. Dlatego oprócz tego, że marsze mają charakter radosnej fiesty, niosą ze sobą konkretny przekaz – mówi prezes Kwaśniak.
Dodaje, że to też odpowiedź na najważniejsze wyzwania naszych czasów. W tym roku uczestnicy wydarzenia będą maszerowali pod hasłem: „Rodzina – Wspólnota – Polska".
– Pragniemy przypomnieć, że w rodzinie wykuwa się kapitał społeczny osób, które w dorosłym życiu będą funkcjonowały we wspólnocie narodowej. Dlatego podczas tegorocznych marszów chcemy mówić o potrzebie troski rodziców o wychowanie i edukację dzieci – mówi Borkowska – Kniołek.
Organizatorzy przypominają, że rodzice mają prawo i obowiązek wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami.
- Prawa rodziców pochodzące z prawa naturalnego, potwierdzone między innymi w konstytucji, powinny być przez rządzących uznane i chronione. Ponieważ rodzice pełnią pierwszoplanową rolę wychowawczą, wszelkie instytucje publiczne powinny pełnić rolę pomocniczą uznając ich autorytet i wolę – dodaje rzeczniczka marszów.
W stolicy marsz startuje w samo południe spod pomnika Mikołaja Kopernika na Krakowskim Przedmieściu.
Potem przejdzie licami: Krakowskie Przedmieście, Karową, Browarną do Parku Kazimierzowskiego a zakończy piknikiem rodzinnym w Parku Kazimierzowskim. Uczestnikom będzie towarzyszyła orkiestra „Pipes and Drums" Częstochowa grająca na wielkich dudach szkockich.
Nie zabraknie też niespodzianek dla najmłodszych z okazji ich święta. Mamy w stanie błogosławionym otrzymają dla swoich jeszcze nienarodzonych pociech body z logiem imprezy.
Pełną listę miast w których odbędą się marsze można znaleźć na stronie www.marsz.org