Jego zdaniem działania militarne Rosji mogą zdestabilizować Europę kolejnymi wielkimi falami uchodźców.

Zdaniem Tuska europejska solidarność w sprawie uchodźców jest konieczna, ale należy pamiętać też o zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom UE.

- Humanitarna polityka emigracyjna będzie możliwa tylko wtedy gdy odzyskamy kontrolę nad granicami zewnętrznymi – mówił Donald Tusk. – Dzisiaj o tym kto dociera do Europy nie decydujemy my, tylko szmuglerzy, determinacja ludzi albo zła pogoda na Morzu Śródziemnym. Musimy się zastanowić nad zmianą politycznego paradygmatu, odzyskaniu kontroli nad zewnętrznymi granicami UE, by odzyskać poczucie ochrony wspólnoty politycznej.

Zdaniem prezydenta UE należy zapewnić Europie poczucie bezpieczeństwa, ładu i wspólnoty. Szczególnie w kontekście zmian geopolitycznych.

- Uchodźcy stali się elementem konfrontacji politycznej, a także kartą przetargową, a nawet elementem kolejnej fazy wojny hybrydowej, której pierwsze oznaki obserwowaliśmy na Krymie i Donbasie. Po raz pierwszy słyszałem tak otwarte deklaracje polityków z wielu krajów, że uchodźcy idący do Europy, to także metody na uzyskanie pewnych zachowań – mówił.

Zdaniem Donalda Tuska Europę mogą czekać jeszcze większe fale uchodźców, a działania militarne Rosji w Syrii mogą wywołać dalszą destabilizację sytuacji w Europie.

 - Mamy dzisiaj do czynienia z setkami tysięcy uchodźców w obrębie Europy i na jej granicach i miliony, którzy są w drodze do Europy. Mamy 3 mln Afgańczyków, którzy opuścili swój kraj i prędzej czy później dotrą do raju, czyli Europy. Mamy 8 mln obywateli Syrii, którzy są potencjalnymi uchodźcami. W rozmowach z wieloma przywódcami, jak premierem Izraela, Iraku czy królem Jordanii, słyszałem, że wyraźne rozstrzygnięcia militarne spowodują, że te 8 mln Syryjczyków także zdecyduje się na wyjście z ojczyzny. Zaangażowanie militarne Rosji, Iranu, a mówi się też o wsparciu Chin dla tej strategii powoduje, że zmienia się ogólny paradygmat polityki. To co dzisiaj jest najważniejszym wyzwaniem dla Europy to zapewnienie bezpieczeństwa i stabilności na własnych granicach.