– Tylko w III kwartale na krakowskim rynku pojawiły się 22 nowe inwestycje oferujące ponad 2,1 tys. lokali. W mieście buduje 147 deweloperów – mówi Monika Rużańska, analityk redNet Property Group.
Dodaje, że na terenie dwóch sąsiednich powiatów: krakowskiego (z wyłączeniem miasta Kraków) oraz wielickiego, na koniec września sprzedaż mieszkań na rynku pierwotnym prowadziło 12 deweloperów. Oferowali nabywcom łącznie 228 lokali.
Nowo powstające w Krakowie mieszkania, podobnie jak w większości miast Polski, cechują niewygórowane średnie ceny. Jak podaje redNet Property Group, 70 proc. lokali z pierwszej ręki należy do popularnego segmentu rynku.
Skromnie, ale niedrogo
– Takie budynki mają niewyszukaną architekturę, powstają w mniej atrakcyjnych lokalizacjach, często w znacznej odległości od centrum. Pomieszczenia są relatywnie niskie – poniżej 2,7 m, a okna wykonane z PCW – wylicza Monika Rużańska.
W podwyższonym standardzie buduje się w Krakowie ok. 26,1 proc. mieszkań. Lokale luksusowe stanowią 3,4 proc. oferty deweloperskiej.
22 inwestycje pojawiły się na rynku w III kwartale w Krakowie
Firmy budujące bloki w Krakowie i najbliższych okolicach oferują głównie mieszkania dwu– i trzypokojowe, bo takie znajdują najszybciej nabywców.
Na domy w mieście jest mało chętnych. Dlatego i oferta deweloperów nie jest duża. Jak podaje redNet Property Group, w III kwartale br. budynków jednorodzinnych można było poszukiwać na terenie pięciu krakowskich dzielnic: na Dębnikach, Bieżanowie-Prokociumiu, Swoszowicach, Zwierzyńcu oraz na Bronowicach. Podaż była mała – 53 domy.
W powiecie krakowskim (z wyłączeniem miasta) oraz w wielickim oferta domów była bogatsza. Na koniec września w sprzedaży znajdowało się 177 domów. Najwięcej w Zabierzowie i Babicach (w powiecie krakowskim) oraz Niepołomicach i Wieliczce (w powiecie wielickim).
70 proc. nowych lokali powstających w Krakowie to mieszkania z tzw. segmentu popularnego
Średnia cena mieszkań w ofercie w Krakowie na koniec III kwartału 2015 r. wynosiła 6593 zł za mkw. Lokale wprowadzane na rynek jesienią były tańsze – przeciętna stawka wynosiła we wrześniu 5816 zł za mkw.
Średnia cena mieszkań w powiatach okalających Kraków wynosiła 5850 zł za mkw. w powiecie krakowskim oraz 4681 zł za mkw. w wielickim.
Nowe kontra stare
Czy rynek pierwotny jest dużą konkurencją dla wtórnego, szczególnie po wprowadzeniu od września dopłat do mieszkań używanych?
– Obowiązujące na rynku wtórnym limity w „Mieszkaniu dla młodych" są niewysokie, przez co jedynie w mniejszych gminach okalających Kraków, gdzie działalność deweloperska jest znikoma, „MdM" może wpłynąć na wzrost znaczenia rynku wtórnego – uważa Monika Rużańska.
Klienci poszukują mieszkań, w których na małej powierzchni zmieści się jak najwięcej pomieszczeń. W ofercie dominują nieduże dwa pokoje z aneksem kuchennym, kawalerki z aneksem i trzy pokoje z aneksem. Aneks jest wybierany, bo nie zabiera tyle miejsca, co kuchnia.
Katarzyna Liebersbach-Szarek, pośredniczka z agencji Nieruchomości Łobzowskie, zwraca uwagę, że na rynku wtórnym pojawiło się ostatnio nieco więcej mieszkań w kamienicach. Ile trzeba mieć na lokal z drugiej ręki? Na Krowodrzy, przy ul. Opolskiej, za 53 mkw. (trzy pokoje, balkon i osobna kuchnią) sprzedający dostał 297 tys. zł. Tyle samo kosztowały trzy pokoje na 55 mkw. w Nowej Hucie (os. Jagiellońskie). Na Krowodrzy, ale przy ul. Bronowickiej, 23-metrowa kawalerka znalazła nabywcę za 160 tys. zł.
– Klienci dzielą się na takich, którzy chcą kupić tylko nowe mieszkanie, i takich, którzy nowego nie kupią. Często wybierają lokal ze względu na lokalizację, ale często jedynie ze względu na cenę – podsumowuje Katarzyna Liebersbach-Szarek.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, g.blaszczak@rp.pl