Reklama

Zmarła irlandzka wioślarka, która spadła z mostu w Poznaniu

Nie żyje 23-letnia Ailish Sheehan, irlandzka wioślarka, która spadła z mostu Rocha w Poznaniu.
Irlandzka wioślarka Ailish Sheehan

Irlandzka wioślarka Ailish Sheehan

Foto: www.facebook.pl

O jej śmierci poinformował klub wioślarski z University of London, z którym była związana.

- Jesteśmy zdruzgotani wiadomością o śmierci naszej zawodniczki, która miała wypadek po zawodach w Poznaniu 4 września – napisał klub w komunikacie.

Ailish Sheehan przyleciała do Polski tydzień temu na akademickie mistrzostwa świata. Razem z koleżankami wywalczyła na nich brązowy medal w czwórce ze sternikiem.

Po wygranej młode zawodniczki poszły uczcić sukces. PO zabawie wracały do hotelu o piątej rano. I w trakcie powrotu młoda wioślarka wspięła się na przęsła mostu Rocha, a tamtej nocy padał deszcz, przęsło było mokre.

Kobieta prawdopodobnie się pośliznęła i spadła z wysokości 10 metrów, ale nie do rzeki, a na beton. Ailish Sheehan doznała bardzo poważnych obrażeń.

Reklama
Reklama

Jej stan od początku był bardzo ciężki. W piątek wieczorem wyłączono aparaturę podtrzymującą życie. - Była świetnym przykładem dla młodszych zawodniczek. Start w mistrzostwach za rok bez niej będize trudny do wyobrażenia sobie w tej chwili, zwłaszcza że została wybrana na zastępcę kapitana drużyny  –mówił Phil Gray, trener zmarłej wioślarki.

Dodał, że jego myśli oraz zawodniczek są w tej chwili z rodziną Ailish. Klub zapowiedział wyłożenie księgi kondolencyjnej.

Kondolencje rodzinie i przyjaciołom wioślarski złożył prezydent Irlandii Michael D Higgins.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Kraj
Weekend pod znakiem słońca. Czy po nim wrócą dwucyfrowe mrozy?
Materiał Partnera
O magii spełniania marzeń
Kraj
Warszawa stała się centrum produkcji gier wideo. Jak wygląda ten rynek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama