Do informacji na temat zarobków prezenterów Telewizji Publicznej dotarł "Dziennik Gazeta Prawna".

Wynika  z nich, że np. główne gwiazdy "Wiadomości" TVP, czyli Michał Adamczyk, Danuta Holecka i Krzysztof Ziemiec otrzymują odpowiednio na rękę 40,25 tys., 40 tys. i 33,5 tys. złotych miesięcznie. Plus VAT, bo wszyscy troje prowadzą działalność gospodarczą. Na ich zarobki telewizja wydaje 1,4 mln zł netto rocznie.

Dziennikarze TVP Info również nie powinni narzekać na zarobki. Co prawda i Michał Rachoń, i Adrian Klarenbach - dwóch, jak pisze DGP, "brylujących" w tej stacji dziennikarzy - zatrudnieni są na etatach z pensją ok. 4 tys. zł miesięcznie, ale obaj otrzymują znacznie wyższe honoraria za prowadzone programy. I tak zarobki Rachonia kształtują się na poziomie ok. 30 tys. zł, a Klarenbacha - 34-35 tys. zł.

Jak przyznaje Juliusz Braun, były prezes TVP w latach 2011–2015, za którego rządów zarzucano mu szczególnie wysokie zarobki Tomasza Lisa, który wówczas miał swój program w telewizji publicznej, największe gwiazdy dziennikarskie są na całym świecie dobrze opłacane, ale warunkiem jest przyciągnięcie widza i wzrost oglądalności.

Tymczasem podczas gdy Tomasz Lis generował dla TVP przychody, to "Wiadomości" w sierpniu tego roku straciły ponad pół miliona widzów w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Wysokie zarobki dziennikarzy TVP i TVP Info, choć, jak pisze DGP, mogą dziwić w kontekście udzielonej ostatnio TVP pożyczki w wysokości 800 mln zł, które mają być przeznaczone na rozwój technologii i wzbogacenie oferty programowej.