Poszukiwaniem samochodu zajęła się już policja, a w tajnych służbach ogłoszono alert.
Nie wiadomo, czy w aucie nie było innych dokumentów Biura Ochrony Rządu.
Karty, które skradziono, umożliwiały wejście głównie do obiektów rządowych.
Poszukiwaniem samochodu zajęła się już policja, a w tajnych służbach ogłoszono alert.
Nie wiadomo, czy w aucie nie było innych dokumentów Biura Ochrony Rządu.
Karty, które skradziono, umożliwiały wejście głównie do obiektów rządowych.