Świadkowie informują o pożarach w rejonie Tel Awiwu, na niezweryfikowanych nagraniach widać kłęby czarnego dymu w kilku rejonach miasta – przekazał portal Times of Israel. Jak poinformowała agencja Reutera, Irańska Gwardia Rewolucyjna oświadczyła, że ostrzelała centralę Mosadu i izraelskiego wywiadu wojskowego Aman.
„Centrala Mosadu stanęła w ogniu” - brzmi oświadczenie Gwardii Rewolucyjnej.
Służby ratownicze przekazały, że ruszyły do miejsc, w których zgłoszono uderzenia rakiet.
Jak podał Times of Israel, irańskie pociski uderzyły także w inne obszary Izraela, w tym w miasto Herclijja, położone w Dystrykcie Tel Awiwu.
Według wstępnych szacunków Sił Obronnych Izraela, w ramach ataku Iranu wystrzelono około 30 rakiet balistycznych. Kilka z nich miało się przedostać przez obronę powietrzną.
Czytaj więcej
Rzecznik Izraelskich Sił Obrony (IDF, izraelska armia) gen. Effie Defrin oświadczył, że Izrael kontroluje w pełni przestrzeń powietrzną nad Teheran...
Agencja IRNA, również powołując się na wypowiedź Gwardii, powiadomiła, że „nowa, potężniejsza fala pocisków została wystrzelona w kierunku Izraela”.
Atak Izraela na Iran
13 czerwca nad ranem Izrael rozpoczął zmasowane ataki na Iran, twierdząc, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe. Premier Izraela Beniamin Netanjahu oświadczył, że Teheran ma wystarczającą ilość wzbogaconego uranu, by zbudować dziewięć bomb atomowych. Iran nazwał atak „deklaracją wojny” i odpowiedział nalotami z użyciem rakiet balistycznych na Izrael.
Obie strony zapowiadają kolejne uderzenia. Światowi przywódcy wzywają do deeskalacji i powrotu Iranu do negocjacji w kwestii programu jądrowego tego państwa.