Reklama

Gen. Roman Polko skomentował zamach na generała Kiriłłowa. „Jak żołnierze Parasola”

Ukraina musi uważać, by poprzez ataki na rosyjskich dowódców nie zostać „posądzonym o łamanie prawa międzynarodowego czy wręcz działalność o charakterze terrorystycznym” – wskazał gen. Roman Polko, były dowódca GROM-u.
Dowódca rosyjskich wojsk ochrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej gen. Igor Kiriłłow zginął

Dowódca rosyjskich wojsk ochrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej gen. Igor Kiriłłow zginął we wtorek w Moskwie w zamachu bombowym.

Foto: Alexander NEMENOV / AFP

qm

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1029

Dowódca rosyjskich wojsk ochrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej gen. Igor Kiriłłow zginął we wtorek w Moskwie w zamachu bombowym. Już w środę nad ranem rosyjski Komitet Śledczy poinformował o zatrzymaniu domniemanego sprawcy. Ma być nim młody obywatel Uzbekistanu (ur. w 1995 r.), który – według Rosjan – został zwerbowany przez ukraińskie służby specjalne.

W rozmowie z WP gen. Roman Polko wskazał, jaki cel mają Ukraińcy, przeprowadzając podobne działania. – To jest działanie w celu osłabienia morale dowódców rosyjskich i pokazanie im, że nie są bezkarni – ocenił.

Czytaj więcej

Złapali zabójcę generała Kiriłłowa. To fatalna wiadomość dla milionów imigrantów w Rosji

Były dowódca jednostki GROM porównał atak na Kiriłłowa do działań żołnierzy Armii Krajowej. – Tak jak w czasie II wojny światowej żołnierze „Parasola” likwidowali okupantów, tak samo tutaj zbrodniarzy i bandytów Ukraina pewnie chce eliminować – wyjaśniał generał podkreślając historyczną analogię.

Reklama
Reklama

Polko zaznaczył jednak, że działania specjalne zwykle nie są oficjalnie potwierdzane, a standardem jest, że siły specjalne nie przyznają się do takich działań, pozostawiając „dużą dozę niepewności”. Wskazał również, że Ukraina musi być przy tym bardzo ostrożna. – Ukraina też musi bardzo mocno uważać, żeby poprzez tego typu akcje nie być też posądzonym o łamanie prawa międzynarodowego czy wręcz działalność o charakterze terrorystycznym, bo to odróżnienie od barbarzyńców rosyjskich musi być – podkreślił.

Gen. Roman Polko: Okupacja Ukrainy nie byłaby łatwa dla Rosji

Generał Polko zwrócił również uwagę na szerszy wymiar ataku na Kiriłłowa – jego zdaniem pośrednio pokazuje to, że okupacja Ukrainy przez Rosję, nawet jeśli hipotetycznie możliwa, byłaby niezwykle trudna do utrzymania. – Jeżeli na terytorium Rosji można ich (rosyjskich dowódców – red.) likwidować, to wyobraźmy sobie, że Rosji udało się zająć Ukrainę i ją okupować. Nie sądzę, by nawet jeden dzień przebiegł spokojnie pod taką okupacją – zauważył.

Czytaj więcej

Gen. Waldemar Skrzypczak: Jeżeli Putin tego nie osiągnie, nie wstrzyma działań zbrojnych

Polko przypomniał, że rosyjskie żądania wobec Kijowa są nierealistyczne i nastawione na jego całkowitą kapitulację. – Ukraina musiałaby się rozbroić, przekazać Rosji terytoria i do tego obalić własny rząd – podsumował generał.

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1480
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Izrael chce unicestwić Hezbollah. Liban karany za Iran
Konflikty zbrojne
Ambasada USA zaatakowana rakietami. Nad placówką unosił się dym
Konflikty zbrojne
Trump: Zbombardowaliśmy irański klejnot koronny. Jest odpowiedź Teheranu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama