Reklama

Chiński najemnik potwierdza śmierć żołnierzy Kim Dzong Una na Ukrainie

Chiński najemnik walczący dla Rosji twierdzi, że podczas walk na Ukrainie zginęli żołnierze z Korei Północnej. Miało tam zginąć także co najmniej 150 Chińczyków.

Publikacja: 21.10.2024 22:00

Władimir Putin i Kim Dzong Un biorą udział w  w Pjongjangu w Korei Północnej, 19 czerwca 2024 r.

Władimir Putin i Kim Dzong Un biorą udział w w Pjongjangu w Korei Północnej, 19 czerwca 2024 r.

Foto: Reuters, Vladimir Smirnov

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 971

Chiński najemnik udostępnił szczegóły dotyczące północnokoreańskich żołnierzy, którzy – jak twierdzi – zginęli wkrótce po dołączeniu do działań na froncie na Ukrainie.

Informacja została udostępniona w niedzielę na X przez konto @whyyoutouzhele, w rozmowie między najemnikiem walczącym u boku sił rosyjskich, który występuje pod pseudonimem „Dian Yuzhang”, a najemnikiem, który powrócił do Chin i występuje pod nazwiskiem Li Dafu.

Czytaj więcej

Korea Północna wysłała żołnierzy do Rosji. Co wiemy o wsparciu dla wojsk Putina

Podczas rozmowy Dian Yuzhang powiedział, że północnokoreańscy żołnierze już ponieśli straty. „Już po jednym dniu zginęło osiem osób — wyższych oficerów” — powiedział Yuzhang ze śmiechem, gdy obaj omawiali  wydarzenia na linii frontu. Jeden z Chińczyków mówi też, że wie o śmierci co najmniej 153 swoich rodaków.

Reklama
Reklama

Te – niepotwierdzone jak dotąd – doniesienia pojawiły się zaledwie kilka dni po tym, jak Narodowa Służba Wywiadowcza Korei Południowej potwierdziła, że ​​północnokoreańskie wojska szkoliły się w Rosji, zanim zostały wysłane jako wsparcie dla sił rosyjskich w obwodzie kurskim.

Czytaj więcej

Wojsko Korei Północnej na Ukrainie? "Putin szykuje sobie poważnego wroga"

Według południowokoreańskiego wywiadu, na front zostanie wysłanych aż 12 tysięcy żołnierzy z Północy. Ukraiński wywiad potwierdza, że wielu z nich już szkoli się we wschodniej Rosji.

Ekspert ds. bezpieczeństwa Azji i Pacyfiku: Kim Dzong Un chce przypodobać się Putinowi

Patrick Cronin, kierownik ds. bezpieczeństwa Azji i Pacyfiku w Hudson Institute, powiedział, że angażując wojska w konflikt, przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un ma nadzieję jeszcze bardziej przypodobać się Putinowi. Cronin uważa, że Kim chce też zobowiązać Putina do wzmocnienia Pjongjangu, aby móc zagrozić innym „bez większych obaw przed atakiem z ich strony”.

- Chce również wysłać część swoich żołnierzy do walki. Nawet jeśli wielu z nich wróci do domu w workach na zwłoki, jeśli w ogóle wrócą, Kim będzie mógł się pochwalić, że ma jedyne gotowe do walki wojska na półwyspie – dodał Cronin.

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1439
Konflikty zbrojne
Wiadomo, kiedy odbędą się kolejne rozmowy ws. pokoju na Ukrainie
Konflikty zbrojne
W stronę Bliskiego Wschodu lecą samoloty USA. Trump poważnie rozważa uderzenie na Iran?
Konflikty zbrojne
Elon Musk skrytykował Radosława Sikorskiego, ale zadziałał. „Dajcie nam znać”
Konflikty zbrojne
Wojna w Ukrainie. Rosyjskie straty niewarte zdobyczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama