Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Rosjanie poinformowali w nocy, że pożar na terenie Zaporoskiej Elektrowni J...
O dronach strącanych nad lotniskiem wojskowym położonym 31 km na północny-wschód od Moskwy informują Rosjanie w mediach społecznościowych.
Czy drony zaatakowały pod Moskwą? Ministerstwo Obrony Rosji o tym nie wspomina
Odgłosy wystrzałów i syreny alarmowe mieli słyszeć mieszkańcy miejscowości Szkołkowo pod Moskwą. Na innych kanałach w serwisie Telegram można przeczytać o odparciu ataku na podmoskiewskie lotnisko wojskowe.
Jednak Ministerstwo Obrony Rosji, w porannym komunikacie na temat dronów strąconych w nocy, nie wspomina o ataku na obwód moskiewski. Z oficjalnego komunikatu wynika, że drony były strącane nad obwodami kurskim, biełgorodzkim i woroneskim.
Tak wyglądała sytuacja na Ukrainie w 900. dniu wojny
O strącaniu dronów informował też gubernator obwodu rostowskiego, Wasilij Gołubiew. Z jego komunikatu wynika, że w nocy nad tym obwodem strącono cztery drony.
Gdyby informacje o ataku na lotnisko „Czkałowski” potwierdziły się, byłby to drugi w ostatnich dniach atak na rosyjskie lotnisko wojskowe, po ataku na lotnisko w obwodzie lipieckim. Po tamtym ataku w rejonie Lipiecka wprowadzono stan wyjątkowy, a zaatakowane lotnisko miało stanąć w płomieniach.
Rok temu ukraiński wywiad informował o akcie dywersji na lotnisku „Czkałowski”
Lotnisko „Czkałowski” miało już w czasie trwającej wojny Rosji z Ukrainą być obiektem ataku dywersyjnego, o którym w 2023 roku informował ukraiński wywiad wojskowy. Wówczas dywersanci mieli uszkodzić dwa samoloty oraz śmigłowiec.
W czasie tamtego ataku podkreślano, że na lotnisku „Czkałowski” stacjonują tzw. rosyjskie samoloty „dnia Sądu Ostatecznego”, czyli samoloty Ił-80 nazywane „latającym Kremlem”. Maszyny te są przeznaczone do tego, by — w przypadku wojny atomowej — stać się latającym stanowiskiem dowodzenia dla kierownictwa państwa, przede wszystkim dla prezydenta Rosji.