Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Długo oczekiwana pomoc wojskowa z USA ma trafić na Ukrainę w ciągu najbliżs...
W nocy alarm powietrzny ogłoszono w Rosji m.in. w obwodzie kurskim i lipieckim. Z kolei z obwodów woroneskiego i smoleńskiego napływały informacje o atakujących dronach.
Ukraińskie drony w nocy z 23 na 24 kwietnia atakowały Lipieck i Woroneż
Informacje o atakach pojawiły się też na kanale ASTRA w serwisie Telegram.
W obwodzie lipieckim — jak czytamy na kanale ASTRA — jeden z dronów rozbił się w dzielnicy przemysłowej stolicy obwodu, Lipiecka. Atak miał nie pociągnąć za sobą żadnych ofiar — wynika z komunikatu gubernatora obwodu, Igora Artamonowa.
Czytaj więcej
Senat USA przegłosował pakiet ustaw udostępniających administracji Joe Bidena środki na pomoc wojskową dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu.
Mieszkańcy obwodu lipieckiego twierdzą, że drony atakowały Zakład Metalurgiczny w Nowolipiecku — informacja ta nie została jednak potwierdzona.
Cztery drony zostały strącone nad obwodem woroneskim, w tym jeden na przedmieściach Woroneża, gdzie — w wyniku upadku szczątków drona — miało dojść do pożaru budynku mieszkalnego.
Ukraińcy znów zaatakowali rafinerię w Rosji
Tymczasem gubernator obwodu smoleńskiego, Wasilij Anochin poinformował o pożarach obiektów cywilnych kompleksu paliwowo-energetycznego w obwodzie smoleńskim po ataku ukraińskich dronów.
„Prawdopodobnie w wyniku wrogiego ataku na obiekty paliwowo-energetyczne na terenie rejonów smoleńskiego i jarcewskiego” - napisał. W wyniku ataku miało dojść do pożaru rafinerii w obwodzie smoleńskim. Mieszkańcy informują o pożarze rafinerii w pobliżu wsi Razdorowo i Prygirskie.
W rejonie rafinerii miało dojść do 4-5 eksplozji.
Po kilku godzinach atak potwierdziła Ukraina.
Agencja Interfax-Ukraina podała, powołując się na swe źródło, że wieczorem drony Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) uderzyły w dwa składy ropy Rosnieftu w obwodzie smoleńskim.
Ukraińcy od pewnego czasu regularnie atakują rafinerie w Rosji, argumentując, że są to cele wojskowe ponieważ dostarczają paliwo na rzecz wojsk walczących na Ukrainie.
Władze ukraińskie o zaprzestanie ataków na kompleks paliwowo-energetyczny mieli prosić Amerykanie, ale prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślał, że Ukraina ma prawo do samoobrony dodając, że Ukraińcy atakują cele w Rosji za pomocą dronów krajowej produkcji i nie wykorzystują w tym celu pomocy wojskowej z Zachodu.