Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Szefowie resortów obrony USA i Chin rozmawiali m.in. o wojnie Rosji z Ukrainą.
Reuters cytuje ukraińskiego żołnierza, posługującego się pseudonimem „Ray", który twierdzi, że Rosjanie używają granatów z gazem łzawiącym, zrzucając je na ukraińskie okopy.
Dlaczego na wojnie nie można używać gazu łzawiącego, którego można używać w czasie pokoju?
- To jak gaz pieprzowy, powoduje łzawienie oczu. Nie jest zabójczy, ale drażni (...). Sprawia, że trudno jest wykonywać swoje obowiązki, po nawdychaniu się go — powiedział „Ray” w rozmowie z agencją Reutera.
Żołnierz ataku z użyciem gazu łzawiącego doświadczył w styczniu.
Czytaj więcej
Niemiecki rząd przygotował plan ewentualnego rosyjskiego ataku, który miałby składać się z czterech etapów - pisze "Bild" powołując się na 13-stron...
Ukraińska armia twierdzi, że Rosjanie coraz częściej nielegalnie używają środków używanych zazwyczaj do rozpraszania tłumu w czasach pokoju, takich jak gaz łzawiący, na froncie, by „oczyszczać okopy” w rejonie, w którym prowadzą ofensywę.
Użycie takich środków na polu walki jest zakazane przez Konwencję o zakazie broni chemicznej. Stronami konwencji są zarówno Rosja, jak i Ukraina.
Zakaz jest spowodowany tym, że w warunkach pokoju cywile mają gdzie uciec przed gazem, podczas gdy na wojnie żołnierze w okopach, którzy nie mają masek przeciwgazowych, muszą albo opuścić okopy i narazić się na ogień wroga, albo wdychać gaz.
Do tylu ataków z użyciem gazu łzawiącego miało dojść na Ukrainie w ciągu sześciu miesięcy
Ukraina rozprowadza maski przeciwgazowe wśród żołnierzy na froncie
Kijów miał jak dotąd zarejestrować ok. 900 przypadków użycia środków wykorzystywanych do rozpraszania tłumu przez Rosję w ciągu ostatnich sześciu miesięcy i 1 400 od początku wojny.
Ukraina oskarżała już wcześniej Rosję o używanie chloropikryny, jednego z gazów bojowych wykorzystywanych w czasie I wojny światowej.
Teraz Rosja ma używać przede wszystkim lakrymatorów, łzawiących trujących środków bojowych, choć Moskwa oficjalnie temu zaprzecza.
Rosja też oskarżała Ukrainę o używanie broni chemicznej, czemu z kolei zaprzeczała Ukraina.
Ukraińska armia organizuje obecnie ćwiczenia z wykorzystaniem masek gazowych i rozprowadza maski gazowe wśród żołnierzy na froncie.
53-letnia Natalia Chowaniec, pielęgniarka z ukraińskiej jednostki medycznej w obwodzie ługańskim mówiła agencji Reutera, że opatrywała żołnierzy, którzy zostali poszkodowani w wyniku zrzucania przez Rosjan granatów z gazem łzawiącym przy użyciu dronów.
- Objawy jakie zaobserwowaliśmy to odczuwanie goryczy w ustach, zawroty głowy... objawy są łagodne — mówi.