Huti, którzy kontrolują większość wybrzeża Morza Czerwonego w Jemenie, atakują statki handlowe, które ich zdaniem są albo powiązane z Izraelem, albo zmierzają do izraelskich portów.

Uzasadniają woje działania „wsparciem” dla Palestyńczyków w trwającej od 7 października, sprowokowanej przez Hamas wojnie w Strefie Gazy.

Czytaj więcej

Huti zapowiadają ataki na amerykańskie statki

Jak podają państwowe irańskie media, Chamenei stwierdził w przemówieniu, że Huti „naprawdę wykonali świetną robotę”. - To, co  zrobili dla wsparcia ludności Gazy, jest naprawdę godne pochwały - mówił przywódca Islamskiej Republiki Iranu.

Chamenei powiedział, że Huti uderzyli w „ważne kanały” Izraela i dodał, że ma nadzieję, "jeśli Bóg pozwoli, że te działania, wysiłki i akty oporu będą kontynuowane aż do zwycięstwa”.

W odpowiedzi na ataki siły amerykańskie i brytyjskie przeprowadziły w zeszłym tygodniu dziesiątki ataków powietrznych i morskich na cele Hutich w Jemenie. Prezydent Joe Biden podkreślił, że Huti przeprowadzili dotychczas  27 ataków na statki handlowe, w których ucierpieli obywatele 50 krajów, a przedstawiciele załóg z ponad 20 państw doświadczyli pirackich działań Hutich, w tym wzięcia

Czytaj więcej

USA i Wielka Brytania zbombardowały cele w Jemenie. „Agresorzy odczują skutki zemsty”

„Huti nie ulękli się Ameryki”

Chamenei powiedział, że groźby USA nie odstraszyły Hutich. - Ameryka im groziła, ale oni się jej nie ulękli  – powiedział.

Huti, którzy kontrolują stolicę, Sanę oraz większą część zachodniego i północnego Jemenu, przysięgli kontynuować ataki na Morzu Czerwonym pomimo ataków USA i Wielkiej Brytanii.

W poniedziałek armia amerykańska poinformowała, że Huti uderzyli w amerykański statek przeciwokrętową rakietą balistyczną. Huti przyznali się do ataku.