W zamian za uwolnienie zakładników Izrael miałby wyrazić zgodę na trzydniowe zawieszenie broni w trwającej od 7 października wojnie.

Izrael prowadzi operację odwetową w Strefie Gazy od 7 października, gdy Hamas dokonał niespodziewanego ataku na Izrael. Od tego dnia Izrael atakuje cele w Strefie Gazy z powietrza, wody i lądu, a od ponad tygodnia izraelska armia prowadzi operację lądową w Strefie Gazy.

Hamas zgadza się na wynegocjowany przez Katar układ, Izrael negocjuje

Negocjacje są prowadzone przez Katar w koordynacji z USA. Elementem umowy miałoby być też uwolnienie grupy palestyńskich kobiet i dzieci z izraelskich więzień oraz zwiększenie ilości pomocy humanitarnej napływającej do Strefy Gazy. 

Czytaj więcej

Strefa Gazy: Izraelska armia rozpoczęła "precyzyjną operację" w szpitalu Al-Szifa

W czasie ataku Hamasu na Izrael do Strefy Gazy wywieziono ponad 240 mieszkańców Izraela. Jak dotąd Hamas wypuścił cztery zakładniczki, a jedna została odbita przez izraelską armię.

Hamas miał zgodzić się na ogólny kształt umowy, proponowanej przez Katar - ale możliwość zawarcia takiego porozumienia wyklucza na razie Izrael, który nadal negocjuje szczegóły.

Gdyby do porozumienia doszło Hamas miałby przekazać Izraelowi pełną listę z nazwiskami cywilów z Izraela, których przetrzymuje w Strefie Gazy

Nie wiadomo ile Palestynek i palestyńskich dzieci miałoby być wypuszczonych z izraelskich więzień w ramach umowy.

Izrael nie zgadzał się dotąd na zawieszenie broni

Reuters podaje jako pierwszy, że Hamas zgadza się na propozycję zwolnienia 50 zakładników w zamian za trzydniowe zawieszenie broni. Wcześniej pojawiały się sygnały, że chodzi o pięciodniowe zawieszenie broni. Taką propozycję przedstawiły w poniedziałek Brygady Al-Kassam, zbrojne ramię Hamasu.

Katar znajduje się w bezpośrednim kontakcie z Hamasem i Izraelem. W przeszłości emirat pomagał w zawieraniu porozumieniem między tymi stronami.

Gdyby do porozumienia doszło Hamas miałby przekazać Izraelowi pełną listę z nazwiskami cywilów z Izraela, których przetrzymuje w Strefie Gazy i którzy nie zginęli po 7 października.

Dotychczas Izrael odrzucał możliwości zawieszenia broni, zgadzając się tylko na krótkie przerwy w walkach, co miało umożliwić dostarczenie do oblężonej Strefy Gazy pomocy humanitarnej.