Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy Flota Czarnomorska musiała odpierać atak ukraińskich dronów podwodny...
Kpt Pletenczuk zapowiedział, że Most Krymski zostanie zniszczony, gdy "sytuacja będzie tego wymagać".
Rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy zapowiada "uczynienie z Krymu wyspy"
- Inaczej niż Rosjanie, nie mamy kompleksu symbolizmu. To bardzo pomaga, gdy walczy się przy ograniczonych zasobach. Jeśli na urodziny tzw. prezydenta Federacji Rosyjskiej oni (Rosjanie) mają zadanie gdzieś coś zdobyć, u nas nie ma takiej sytuacji. I, dzięki temu, nasze zadanie jest łatwiejsze. Dlatego, oczywiście, ten most zostanie zniszczony, ale zostanie zniszczony wtedy, gdy sytuacja będzie tego wymagać. Nie ma sensu niszczyć mostu, by podnosić morale - podkreślił kpt Pletenczuk.
Czytaj więcej
Ukraińskie oddziały kolejny raz sforsowały Dniepr i zajęły kilka miejscowości w okupowanej części Chersońszczyzny. Rosyjska armia gwałtownie kontra...
Według niego ważne jest, aby odciąć drogi zaopatrzenia na Krym i "uczynić go wyspą". Rzecznik Marynarki Wojennej zapewnił, że "zostanie to zrobione".
- W tym celu musimy poczekać na odpowiedni moment. Jak widać, ostrzeliwanie terytorium tymczasowo okupowanego Krymu nie jest czymś symbolicznym, jest częścią planu wyzwolenia okupowanego terytorium i systematyczne niszczenie magazynów, sztabów, etc. są elementami jednej wielkiej operacji. Oczywiście często mierzymy kontrofensywę w kilometrach kwadratowych, ale to nie jest właściwe, ponieważ każda taka operacja jest wieloelementowa, wielowarstwowa, jest wiele elementów, które trzeba wykonać w odpowiedniej kolejności - wyjaśnił rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy.
Z obawy przed ukraińskimi atakami, Rosjanie przebazowali najważniejsze okręty z portów na Krymie do portów znajdujących się dalej od terenów kontrolowanych przez Ukrainę
Ile okrętów liczy Flota Czarnomorska?
Kpt Pletenczuk mówił też, że rdzeń Floty Czarnomorskiej tworzy 30 okrętów, a 10 z nich może być uzbrajanych w pociski manewrujące Kalibr. Łącznie, w rejonie Krymu, rosyjska Marynarka Wojenna ma dysponować ok. 80 jednostkami nawodnymi.
- Trzeba je podzielić i przede wszystkim wskazać na okręty przenoszące rakiety. Ich liczba krąży wokół 10, okresowo się zmienia, ponieważ niektóre okręty wracają do służby, a niektóre są serwisowane. Średnio jest ich 10, plus minus dwa okręty w rejonie Morza Azowskiego-Morza Czarnego. Czasem przerzucają okręty mogące przenosić rakiety w rejon Morza Azowskiego co, ogólnie, nic nie zmienia. Jeśli chodzi o ogólną liczbę (okrętów), Rosja ma 30 okrętów bojowych, wśród których zawsze jest pięć lub sześć okrętów podwodnych. Są też okręty patrolowe i łodzie rakietowe. Łącznie jest ponad 30 dużych okrętów, które są rdzeniem Floty Czarnomorskiej - wyjaśnił kpt Pletenczuk.
Rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy przypomniał, że z obawy przed ukraińskimi atakami, Rosjanie przebazowali najważniejsze okręty z portów na Krymie do portów znajdujących się dalej od terenów kontrolowanych przez Ukrainę.