Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
W związku z ogromnymi stratami w wojnie na Ukrainie i niechęcią do ogłoszenia mobilizacji, Rosja próbuje rekrutować obywateli z sąsiednich krajów do udziału w walkach - poinformowało brytyjskie Ministerstwo Obrony, powołując się na dane wywiadowcze.
W Armenii i Kazachstanie zauważono ogłoszenia w internecie oferujące początkowe wynagrodzenie w wysokości 495 tys. rubli (5 140 dolarów) i pensje zaczynające się od 190 tys. rubli (1 973 dolarów).
W obwodzie kustanajskim w Kazachstanie podjęto próby rekrutacji, odwołując się do etnicznej ludności rosyjskiej. Ponadto uzbeckim migrującym pracownikom budowlanym w Mariupolu skonfiskowano paszporty po przyjeździe i zmuszono ich do wstąpienia do armii rosyjskiej.
"Od co najmniej maja 2023 r. Rosja oferuje migrantom z Azji Środkowej walkę na Ukrainie, obiecując szybkie obywatelstwo i wynagrodzenie w wysokości do 4 160 dolarów" - informuje wywiad wojskowy Wielkiej Brytanii.
Czytaj więcej
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zidentyfikowała rosyjskiego dowódcę oskarżonego o wydawanie rozkazów strzelania do cywilów.
"Rosja prawdopodobnie chce uniknąć dalszych niepopularnych środków mobilizacji wewnętrznej przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku. Wykorzystywanie obcokrajowców pozwala Kremlowi uzyskać dodatkową siłę roboczą do operacji wojskowych w obliczu rosnących strat" - ocenili Brytyjczycy.
Mobilizacja w Rosji
Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację w Rosji pod koniec września 2022 r., a wielu ekspertów przewiduje, że Rosja ogłosi mobilizację ponownie jesienią tego roku. Może to nastąpić natychmiast po wyborach zaplanowanych na początek września.
Czytaj więcej
Ukraińskie siły zbrojne kontynuują kontrofensywę w kierunku Malitopola w obwodzie zaporoskim, ale sytuacja pozostaje trudna ze względu na dodatkowe...
Szef Głównego Zarządu Wywiadowczego Ministerstwa Obrony Ukrainy, Kyryło Budanow, powiedział, że Rosja może zmobilizować 450 tys. ludzi, a jednocześnie stwierdził, że jakość żołnierzy spada z każdą falą mobilizacji.
Według ekspertów, Rosjanie nie są zmotywowani do pójścia na wojnę, ponieważ wiedzą, jakim sprzętem dysponują ukraińskie siły zbrojne, a jedyną dźwignią, która pozostała, aby zachęcić ludzi, są pieniądze.