Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski apeluje, by porozumienie zbożowe funkcjonowało dalej bez...
Dziennikarz BBC rozmawiał z gen. Syrskim w pobliżu linii frontu. Wiosną dowódca wojsk lądowych Ukrainy był odpowiedzialny za obronę Kijowa. Późnym latem i jesienią stał za zaskakującym i udanym kontruderzeniem ukraińskiej armii, które doprowadziło do wyzwolenia niemal całego obwodu charkowskiego.
Obecnie gen. Syrski odpowiada za kontrofensywę Ukrainy w rejonie Bachmutu.
Ukraiński generał mówi, jaką przewagę mają Ukraińcy nad Rosjanami
Na pytanie czy celem Ukraińców jest odbicie Bachmutu, gen. Syrski odpowiada: "Tak, oczywiście. Spróbuję to zrobić".
Jednocześnie gen. Syryski przyznaje, że na wschodzie - podobnie jak na południu - teren jest silnie zaminowany, a rosyjskie pozycje ufortyfikowane. Rosjanie mają mieć tu wiele bastionów. - Dlatego nasze postępy nie idą tak szybko, jak byśmy chcieli - wyjaśnił.
Czytaj więcej
Na północno-wschodnim odcinku frontu co najmniej sześć dużych jednostek rosyjskich zaczęło atak. Zajęły tylko trzy kilometry terenu
Mimo to gen. Syrski przekonywał, że Ukraińcy mają jedną znaczącą przewagę nad Rosjanami.
- Wierzę w jedność naszego dowództwa wojskowego i zaufanie naszych żołnierzy do siebie, to silny punkt naszej armii - stwierdził.
Ukraińska armia ma pod tym względem różnić się od rosyjskiej armii, która wydaje się wstrząsana wewnętrznymi konfliktami, a dowódcy są w ostatnim czasie odwoływani ze stanowisk.
Gen. Syrski mówi, że odbicie Bachmutu jest dla niego "sprawą honoru". Dotychczas, w ramach kontrofensywy, Ukraina miała odzyskać na tym odcinku frontu ok. 30 km2 terytorium.
Dowódca brygady walczącej w rejonie Bachmutu: Mamy mniejsze straty, niż gdy broniliśmy miasta
Dowódca 57. Brygady Zmechanizowanej, płk Ołeksandr Bakulin, przekonuje BBC, że obecnie w Bachmucie Rosjanie są w opałach.
Płk Bakulin zapewnia, że nie lekceważy wroga, ale - jak dodaje - regularne jednostki armii, z którymi teraz Ukraińcy się mierzą, nie są tak groźne jak najemnicy Jewgienija Prigożyna, którzy zajęli Bachmut po ok. 11 miesiącach zaciekłych walk.
Czytaj więcej
W rejonie Bachmutu żołnierze ukraińskiej 24. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej mieli zniszczyć rosyjski czołg T-90. Ukraińcy podkreślają, że czo...
Wagnerowcy - jak mówi - "byli niewygodnym przeciwnikiem... zabijali dla zabijania".
- Jeśli włożymy w to trochę wysiłku, Bachmut może zostać okrążony - przekonuje płk Bakulin. Dowódca brygady twierdzi też, że obecnie jego jednostka - mimo tego, że naciera - ponosi mniejsze straty niż wtedy, gdy broniła miasta.
Obie strony mają dysponować na tym odcinku frontu ok. 160 tysiącami żołnierzy. Rosjanie mają jednak przewagę w artylerii.
Nasi ludzie czekają na zwycięstwa. Potrzebują małych zwycięstw
Płk Bakulin przekonuje, że Ukraińcy chcą zadawać maksymalne straty wrogiej piechocie. - Im więcej piechurów tu zginie, tym więcej ich krewnych w Rosji spyta swojego rządu: "Dlaczego?" - tłumaczy.
Gen. Syrski zapowiada, że wkrótce Ukraińcy będą gotowi, by użyć amunicji kasetowej, którą Ukraina uzyskała od USA.
Dowódca wojsk lądowych mówi też, że zdobycie Bachmutu będzie miało nie tylko symboliczną wartość. Dodaje, że miasto ma znaczenie strategiczne, a jego zdobycie otworzy drogę do innych części regionu.
- Nasi ludzie czekają na zwycięstwa. Potrzebują małych zwycięstw - podsumowuje.