Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Joe Biden przedłużył o rok obowiązywanie obecnych sankcji wobec Białorusi....
Znajdujący się w konflikcie z rosyjskim resortem obrony twórca Grupy Wagnera w taki sposób odpowiedział na pytanie o to na którym odcinku frontu jego najemnicy będą teraz walczyć.
Jewgienij Prigożyn: Nie jestem pewien czy Grupa Wagnera będzie działać na Ukrainie
W maju Grupa Wagnera zajęła, po 10 miesiącach ciężkich walk Bachmut, po czym najemnicy Prigożyna przekazali zajmowane pozycje jednostkom rosyjskiej armii i wycofały się na tyły.
W czasie odwrotu najemników miało dojść do ich starcia z jednostkami regularnej armii - Prigożyn oskarżał rosyjskie wojska, że te zaminowały drogę, którą wycofywali się najemnicy.
W trakcie walk o Bachmut Prigożyn skarżył się, że rosyjska armia nie dostarcza jego najemnikom obiecanej amunicji, przez co Grupa Wagnera miała ponosić duże straty.
Czytaj więcej
W walkach na kierunku zaporoskim wojska rosyjskie zdobyły opancerzone pojazdy armii ukraińskiej - czołgi Leopard oraz wozy piechoty Bradley - podał...
Prigożyn zarzucał też żołnierzom regularnej, rosyjskiej armii, że pod naporem Ukraińców porzucają pozycje na flankach zgrupowania w Bachmucie.
- Nie jestem pewien czy będziemy działać na Ukrainie - tak Prigożyn odpowiedział na pytanie, gdzie jego najemnicy będą walczyć po wycofaniu się z Bachmutu.
Słowa Prigożyna padły po tym, jak resort obrony Rosji podjął decyzję, że do 1 lipca wszystkie ochotnicze formacje walczące na Ukrainie muszą podpisać kontrakt z rosyjskim resortem obrony. Decyzję tę postrzega się jako chęć podporządkowania najemników Prigożyna Ministerstwu Obrony i ograniczenie wpływów samego Prigożyna.
Twórca Grupy Wagnera ocenia ukraińską kontrofensywę
Twórca Grupy Wagnera wypowiedział się też w sprawie ukraińskiej kontrofensywy, która rozpoczęła się ok. 4 czerwca.
- Każda ofensywa i jej wyniki muszą być oceniane po tym, jak potencjał ofensywny wroga zostanie wyczerpany - stwierdził.
- Z tego, co rozumiem, ukraiński potencjał ofensywny jest daleki, daleki od wyczerpania - dodał.
- Potrzeba półtora miesiąca lub dwóch, abyśmy mogli ocenić czy osiągnęli zakładany wynik, czy nie - podsumował Prigożyn.
Przed kilkoma dniami Prigożyn ostrzegał, że Ukraińcy mogą dokonać przełomu na froncie w kierunku Berdiańska i Mariupola.