Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 456

Po raz drugi w tym tygodniu rosyjskie Ministerstwo Obrony poderwało myśliwce z powodu doniesień o aktywności USA w pobliżu jego granic.

Poinformowano o tym dziennikarzy w czwartek w Narodowym Centrum Kontroli Obrony Federacji Rosyjskiej, a komunikat cytuje propagandowa agencja TASS.

Według komunikatu Ministerstwa Obrony załoga rosyjskich myśliwców sklasyfikowała cele powietrzne jako dwa bombowce strategiczne B-1B Sił Powietrznych USA

"Po usunięciu z granicy państwowej myśliwce wróciły na swoje lotnisko bazowe. Naruszenie granicy państwowej Federacji Rosyjskiej jest niedozwolone" - brzmi komunikat.

We wtorek rosyjski MON  poinformował, że dwa amerykańskie samoloty B-1 Lancer leciały w kierunku jego przestrzeni powietrznej nad Morzem Czarnym.

Pentagon odpowiedział, że bombowce biorą udział w planowanych ćwiczeniach w Europie, a interakcja rosyjskiego myśliwca z samolotami była „bezpieczna i profesjonalna”.