Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 448

Jeden z urzędników powiedział, że Stany Zjednoczone wysłały inspektorów w celu zbadania systemu, po otrzymaniu informacji od Ukraińców, że system wydaje się być uszkodzony.

Rozmówcy CNN przekazali, że sam system nadal działa, a komponent radarowy Patriota, jeden z jego najważniejszych elementów, nie został uszkodzony. 

Ze wstępnej oceny wynika, że nie będzie trzeba usuwać sprzętu z pola bitwy w celu jego naprawy.

We wtorek rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że przeprowadzony atak rakietowy osiągnął zamierzone cele, a system Patriot pod Kijowem został zniszczony za pomoc hipersonicznego pocisku Kindżał.

Czytaj więcej

"Cele osiągnięte". Rosja twierdzi, że zniszczyła ukraiński system Patriot

Nie wiadomo, która część systemu została uszkodzona lub czy została uszkodzona przez uderzenie pocisku, czy też spadające odłamki. Ukraińcy poinformowali, że we wtorek rano udało im się przechwycić wszystkie rosyjskie pociski Kindżał. 

Amerykański system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot składa się z wyrzutni, stanowiska dowodzenia oraz radaru, za pomocą którego można wykrywać i śledzić cele nadlatujące z dużej odległości. Praca radaru sprawia, że wróg może wykryć i ustalić lokalizację jednostki. W porównaniu z systemami obrony powietrznej o krótszym zasięgu, system Patriot ma też charakter bardziej stacjonarny, co oznacza, że łatwiej jest go w odpowiednio krótkim czasie zaatakować.