Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 447

W samym Bachmucie, jak twierdzi Kastehelmi, sukcesy nadal odnoszą Rosjanie, a Ukraińcy kontrolują obecnie zapewne mniej niż 10 proc. powierzchni miasta.

Fiński ekspert wojskowy dodaje, że Ukraińcom udało się przeprowadzić udane ataki na przedmieściach miasta i umocnić pozycje w tym rejonie. Jest to zgodne z najnowszym raportem Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii, który podaje, że ukraińscy żołnierze w ciągu ostatnich czterech miesięcy umocnili swoje pozycje na flankach wokół Bachmutu.

- Można powiedzieć, że rolę się zmieniają - podsumował Kastehelmi. - Jeśli miasto upadnie, Ukraina będzie miała większą szansę kontynuowania obrony - dodał.

Z kolei dyrektor fińskiego Instytutu Polityki Zagranicznej, Mika Aaltola ocenił, że Rosja "wyczerpała się walkami w Bachmucie".

Czytaj więcej

Rosja zaatakowała w nocy Ukrainę pociskami hipersonicznymi. Wszystkie zniszczono

- Jednocześnie kontratak ukraiński wisi w powietrzu, Rosja zastanawia się gdzie i kiedy Ukraina uderzy - dodał.

- Rosja jest przygotowana na dość znaczące działania Ukraińców. Widać to po fortyfikacjach i koncentracji wojsk. Największe przygotowania są na kierunku Melitopola - wtórował mu Kastehelmi.

Kontratak ukraiński wisi w powietrzu, Rosja zastanawia się gdzie i kiedy Ukraina uderzy

Mika Aaltola, dyrektor fińskiego Instytutu Polityki Zagranicznej

Według niego Rosjanie fortyfikują się "szeroko i na dużą skalę".

Kastehelmi podkreślił, że przełamanie takich umocnień będzie "bardzo trudne" i zależy, między innymi, od liczebności ukraińskiej artylerii.

Według fińskiego eksperta kontratak ukraiński może rozpocząć się "latem lub zimą".