Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 3 na 4 maja eksplozje rozlegały się w obwodzie kijowskim, Odessie...
Zełenski wezwał w Hadze do stworzenia specjalnego trybunału, który osądzi zbrodnie Rosjan popełnione na Ukrainie. Trybunał taki miałby działać niezależnie od Międzynarodowego Trybunału Karnego.
- Agresor musi poczuć pełną siłę sprawiedliwości. To nasze historyczne zobowiązanie - oświadczył ukraiński prezydent.
- Tylko jedna instytucja jest zdolna odpowiedzieć na pierwotną zbrodnię (Rosji), zbrodnię agresji: trybunał. Nie jakiś kompromis, który pozwoli politykom powiedzieć, że sprawa została rozwiązana, ale prawdziwy (...) pełnowymiarowy trybunał - dodał.
Czytaj więcej
- Dzień Zwycięstwa (9 maja) jest dla Rosjan ważniejszym świętem niż Wielkanoc czy Boże Narodzenie - wynika z sondażu Rosyjskiego Centrum Badania Op...
Akt agresji jest definiowany przez ONZ jako "inwazja lub atak sił zbrojnych jednego państwa na terytorium innego państwa lub wszelka forma okupacji wojskowej". O takiej agresji Rosji wobec Ukrainy można mówić od 2014 roku, gdy Rosja zbrojnie zajęła - i nielegalnie anektowała - ukraiński Krym.
Międzynarodowy Trybunał Karny z siedzibą w Hadze wydał już wcześniej nakaz aresztowania prezydenta Rosji, Władimira Putina w związku z zarzutami dotyczącymi nielegalnego deportowania przez Rosję dzieci z Ukrainy. Każdy kraj, który uznaje jurysdykcje Trybunału w Hadze powinien teraz aresztować Putina, jeśli ten znajdzie się na terytorium takiego kraju.
Agresor musi poczuć pełną siłę sprawiedliwości
Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze nie ma jednak kompetencji, by sądzić zbrodnię agresji w rozumieniu ONZ. Powołanie specjalnego trybunału do osądzenia tej zbrodni proponuje m.in. Komisja Europejska.
- Wszyscy chcielibyśmy zobaczyć w Hadze innego Władimira, tego, który zasługuje na karę za jego zbrodnicze działania w stolicy prawa międzynarodowego - oświadczył Zełenski, odnosząc się do Putina.
- Jestem pewien, że będziemy tego świadkami, gdy wygramy, a my wygramy - dodał Zełenski. - Każdy, kto wywołuje wojnę, musi zostać osądzony - podkreślił.
Rosja nie uznaje jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego i zaprzecza popełnianiu zbrodni wojennych na Ukrainie.