Do zamachu doszło 26 sierpnia 2021 roku w czasie chaotycznej ewakuacji z Afganistanu po zajęciu Kabulu przez talibów i obaleniu popieranego przez Zachód rządu tego kraju.

O tym, że organizator tego zamachu samobójczego, jeden z przywódców ISIS-K został zabity, poinformował rzecznik Rady Bezpieczeństwa przy Białym Domu, John Kirby.

Czytaj więcej

Zamachy w Kabulu. Talibowie: Straciliśmy więcej ludzi niż Amerykanie

W zamachu zginęło ponad 180 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy, a ponad 150 zostało rannych.

Amerykańscy żołnierze, którzy zginęli w zamachu, byli pierwszymi wojskowymi ofiarami USA w Afganistanie od 2020 roku.

13

Tylu żołnierzy USA zginęło w zamachu na lotnisko w Kabulu z 2021 roku

W odwecie za zamach Amerykanie przeprowadzili atak powietrzny z użyciem dronów, którego celem były trzy osoby mające być zaangażowane w przygotowanie zamachu. Z kolei 29 sierpnia Amerykanie przeprowadzili atak z użyciem dronów w Kabulu.

- Był kluczowym przedstawicielem ISIS-K, bezpośrednio zaangażowanym w planowanie takich operacji, a teraz nie będzie już mógł planować lub przeprowadzać ataków - powiedział Kirby.

Przedstawiciel administracji USA nie wymienił nazwiska zabitego terrorysty.

ISIS-K to afgański odłam tzw. Państwa Islamskiego, który rywalizuje z talibami i zarzuca im zdradę prawdziwego islamu. Terroryści ISIS pojawili się we wschodnim Afganistanie w 2014 roku.