Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 419

- Były podjęte próby prowadzenia przez wroga działań ofensywnych na kierunku kupiańskim, ale dzięki skutecznemu ogniowi artylerii, jednostki wroga zdołały wycofać się zanim choćby dotarły na pozycje, z których miały przeprowadzić atak - poinformował gen. Syrski.

Dowódca ukraińskich Wojsk Lądowych mówił również, że Rosjanie próbowali rozpocząć działania ofensywne na kilku kierunkach jednocześnie, ale większość tych ataków zakończyło się niepowodzeniem.

"Pomimo dużej aktywności wrogiej armii, Siły Obronne (Ukrainy - red.) zdołały powstrzymać natarcie i zadać poważne straty (Rosjanom)" - oświadczył gen. Syrski.

Niepowodzeniem miały zakończyć się, w szczególności, działania ofensywne Rosjan w rejonie Łymania. - Wszystkie te próby prowadzenia działań ofensywnych nie udały się, ze względu na stabilność naszych pozycji obronnych i odwagę żołnierzy - podkreślił gen. Syrski.

Walki o Bachmut trwają. Sytuacja jest pod kontrolą

Ołeksandr Syrski, dowódca Wojsk Lądowych Ukrainy

Z komunikatu gen. Syrskiego wynika, że epicentrum walk nadal znajduje się w rejonie Bachmutu, gdzie Rosjanie "koncentrują swoje największe wysiłki i nie porzucają celu zajęcia miasta za wszelką cenę".

Gen. Syrski podkreślił, że Rosjanie "zwiększają intensywność ostrzału artyleryjskiego i liczbę ataków z powietrza zmieniając Bachmut w ruinę".

- W tym samym czasie nasi bojownicy zadają znaczące straty wrogowi i znacząco spowalniają działania ofensywne (Rosjan). Walki o Bachmut trwają. Sytuacja jest pod kontrolą - stwierdził gen. Syrski.