Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Siergiej Ławrow ma wziąć udział w kwietniowych posiedzeniach Rady Bezpiecze...
Szulginow nie wymienił z nazwy Ukrainy. Jednak w ostatnich miesiącach nad Rosją wielokrotnie dochodziło do strącania dronów, których Ukraińcy zamierzali użyć do ataków na różnego rodzaju cele.
Ukraina nigdy oficjalnie nie potwierdziła, że dokonuje ataków na terytorium Rosji. Przedstawiciele władz w Kijowie często z zadowoleniem przyjmują jednak informacje o takich atakach.
- Kluczowym zagrożeniem są dziś akty nielegalnej ingerencji, z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych - powiedział Szulginow w czasie dyskusji na temat bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej Rosji.
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że we wtorek w kraju dojdzie po raz kolejny do nieplanowanych przerw w dostawach prądu, w związku z...
Szulginow dodał, że współpracuje z rosyjskim resortem obrony i Federalną Służbą Bezpieczeństwa w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa infrastrukturze energetycznej.
Do ataków z użyciem dronów dochodziło zarówno na nielegalnie anektowanym przez Rosjan Krymie, jak i na obszarach graniczących z Ukrainą (obwody briański, biełgorodzki i kurski) a nawet kilkaset kilometrów od granic Ukrainy - najgłośniejszym takim atakiem były ataki na lotniska wojskowe w Riazaniu i Saratowie, na których stacjonowały rosyjskie bombowce strategiczne.
W niedzielę resort obrony Rosji informował o udaremnieniu ataku dronów na miasteczko położone 220 km na południe od Moskwy. Zestrzelony dron miał spaść na domy mieszkalne w Kirejewsku.
Równolegle Rosja regularnie przeprowadza - począwszy od 8 października - zmasowane ataki rakietowe, a także z użyciem dronów-kamikadze na infrastrukturę - w tym głównie energetyczną - Ukrainy. W związku z atakami w wielu częściach Ukrainy zimą dochodziło do długotrwałych przerw w dostawach prądu.