Ukraina od roku tworzy mapę podejrzanych o zbrodnie Rosjan. Ponad 600 nazwisk

Od lutego 2022 roku, kiedy wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję na Ukrainę, tamtejsza prokuratura na bieżąco aktualizuje mapę, na której znajdują się nazwiska osób odpowiedzialnych i podejrzanych o popełnienie zbrodni wojennych w tym kraju. Na mapie, która szeroka jest na cztery i długa na niemal dwa metry, umieszczono setki nazwisk, w tym rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.

Publikacja: 14.03.2023 12:44

Ukraina od roku tworzy mapę podejrzanych o zbrodnie Rosjan. Ponad 600 nazwisk

Foto: PAP/Viacheslav Ratynskyi

Od ponad roku rosyjskie odrzutowce bombardują ukraińskie miasta, niszcząc szpitale i bloki mieszkalne. Ukraińscy prokuratorzy na bieżąco gromadzą dowody, które wskazują odpowiedzialnych i podejrzanych o rosyjską agresję i ataki na cywilów w Ukrainie. Kijów zebrał już setki akt, w których znajdują się nazwiska ponad 600 Rosjan odpowiedzialnych za zbrodnie. Wśród podejrzanych są zarówno wysocy rangą urzędnicy, w tym minister obrony Siergiej Szojgu, jak i mniej znani dowódcy wojskowi.

Brytyjski dziennik „The Guardian” dotarł do tablicy, na której ukraińscy prokuratorzy umieszczają dowody rosyjskich zbrodni wojennych. Tablica, będąca swego rodzaju mapą, jest szeroka na 4 metry i wysoka na 1,5 metra. Przedstawia ona szczegółowy schemat całego rosyjskiego wojskowego łańcucha dowodzenia na Ukrainie. Pojawiają się tam nazwiska osób, wobec których Ukraina prowadzi śledztwo dotyczące ewentualnego udziału w zbrodniach wojennych. Na mapie wymienione są setki nazwisk rosyjskich żołnierzy, które podzielono według stopnia. Na szczycie listy jest prezydent Rosji Władimir Putin.

Czytaj więcej

Ukraińska prokuratura stawia zarzuty Prigożynowi i wzywa go na przesłuchanie

Mapa opracowana została między innymi w oparciu o wywiady z byłymi żołnierzami, urzędnikami obrony i dane z otwartych źródeł.

- Mapowanie rosyjskich dowódców i generałów rozpoczęliśmy już w zeszłym roku - powiedział prokurator obwodu charkowskiego Ołeksandr Filczakow, który wraz z prokuratorami z innych regionów aktualizuje tablicę od czasu wybuchu wojny. - Wciąż ją aktualizujemy, tydzień po tygodniu - dodał. 

Na liście znaleźli się między innymi zastępca ministra obrony Federacji Rosyjskiej Michaił Mizincew, który nazywany jest przez Ukraińców „Rzeźnikiem z Mariupola”, odpowiedzialny za bombardowania i użycie amunicji kasetowej w Charkowie Aleksandr Żurawlew, Oleg Timoszyn, który wydał rozkaz zbombardowania centrum handlowego Amstor w mieście Kremenczuk w środkowej Ukrainie czy Azatbek Omurbekow, który miał dowodzić oddziałami odpowiedzialnymi za zabijanie, gwałcenie i torturowanie cywilów w Buczy. Na mapie stworzonej przez ukraińską prokuraturę nie zabrakło także ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu oraz „głównego odpowiedzialnego” – prezydenta Rosji Władimira Putina, który znajduje się na samym szczycie mapy. Ale to jedynie wierzchołek góry lodowej, bo nazwisk jest kilkaset.

Od ponad roku rosyjskie odrzutowce bombardują ukraińskie miasta, niszcząc szpitale i bloki mieszkalne. Ukraińscy prokuratorzy na bieżąco gromadzą dowody, które wskazują odpowiedzialnych i podejrzanych o rosyjską agresję i ataki na cywilów w Ukrainie. Kijów zebrał już setki akt, w których znajdują się nazwiska ponad 600 Rosjan odpowiedzialnych za zbrodnie. Wśród podejrzanych są zarówno wysocy rangą urzędnicy, w tym minister obrony Siergiej Szojgu, jak i mniej znani dowódcy wojskowi.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Rosyjski pilot nie wytrzymał. Po ataku na dziecięcy szpital skontaktował się z ukraińskim wywiadem
Konflikty zbrojne
Rosja zbroi się na potęgę. Skala poważnie niepokoi NATO
Konflikty zbrojne
Czy Ukraina ma szansę odbić tereny zajęte przez Rosję? Szef BBN odpowiada
Konflikty zbrojne
Ukraina chce atakować cele w Rosji bez ograniczeń. "Rosja nie ma ograniczeń"
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Konflikty zbrojne
Ukraina i Rosja o szczycie NATO. Jedni nieco rozczarowani, drudzy trochę zdenerwowani
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą