Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 376

Jak pisze ISW Ukraińcy mogą wycofywać się ze swoich pozycji na wschodnim brzegu rzeki Bachmutki, na co wskazywałyby zdjęcia zniszczonego mostu kolejowego nad rzeką, opublikowane 3 marca.

"Rosyjscy korespondenci wojenni i blogerzy wojskowi twierdzą, że Rosjanie zajęli wschodnie, północne i południowe części Bachmutu 5 marca (...), ale ISW nie może zweryfikować tych twierdzeń" - czytamy w analizie.

Czytaj więcej

Prigożyn mówi o zdradzie, Rosjanie nie chcą nacierać w rejonie Wuhłedaru

ISW zauważa, że z publikowanych zdjęć i nagrań wynika, iż najemnicy z Grupy Wagnera posuwają się naprzód w północno-wschodniej części Bachmutu i nacierają w kierunku stacji kolejowej.

Jednocześnie think tank cytuje ukraińskiego żołnierza, który przekonywał 4 marca, że Rosjanie nie przekroczyli jeszcze rzeki Bachmutki.

Ukraińskie wojska raczej nie wycofają się z Bachmutu jednocześnie i mogą realizować stopniowe wycofywanie się w boju

Fragment analizy ISW

"Ukraińska obrona Bachmutu ma znaczenie strategiczne, tak długo jak pochłania rosyjskie siły i sprzęt, a siły ukraińskie nie ponoszą nadmiernych strat" - czytamy w analizie.

"Ukraińskie wojska raczej nie wycofają się z Bachmutu jednocześnie i mogą realizować stopniowe wycofywanie się w boju, aby wyczerpywać rosyjskie siły poprzez kontynuowanie walk w mieście" - ocenia ISW.

Według ISW straty poniesione przez Rosjan w czasie walk o Bachmut, niezależnie od tego czym skończą się te walki, sprawią, iż w najbliższych miesiącach rosyjska armia nie będzie w stanie prowadzić zakrojonej na szerszą skalę ofensywy.

Think tank odnotowuje przy tym, że kulminację osiągnęła już rosyjska ofensywa w rejonie Wuhłedaru, a sukcesów Rosjanom nie przynoszą też ofensywy w rejonie Kupiańska, Swatowego i Kreminnej w obwodzie ługańskim.