Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 374

Jak przekazał gen. Waldemar Skrzypczak, przewodniczący rady fundacji, chodzi o łódź taktyczną dla Gwardii Narodowej południowego regionu operacyjnego. - Ukraińcy wyartykułowali potrzebę przez ambasadę, przez attaché, przez dowództwo tej brygady o taką właśnie łódź, która pozwala im manewrować w tym obszarze, na którym oni działają i za który odpowiadają - tłumaczył w piątek w podkaście „Układ Otwarty”.

- Te łodzie, które oni chcą od nas otrzymać, a na które zbieramy środki, są łodziami niezwykle szybkimi, bardzo sprawnymi i umożliwiającymi szybkie, skryte, w miarę ciche przemieszczanie się po akwenach wodnych, gdzie ukraińskie wojska prowadzą operacje sabotażowo-dywersyjne, dokonując mocnej destrukcji obrony armii rosyjskiej. W związku z tym wydaje się, że jest to jak najbardziej uzasadnione i walczmy o to, abyśmy mogli te środki zebrać, żeby mogli Ukraińcy na wiosnę tę łódź otrzymać i na niej działać, skutecznie prowadzić działania bojowe przeciwko armii rosyjskiej - powiedział były dowódca Wojsk Lądowych. 

Na stronie zbiórki, organizowanej w serwisie Patronite. dodano, że z pieniędzy na zbiórkę zakupiony ma zostać także sprzęt nurkowy dla oddziałów specjalnych Ukrainy. „Nie jest to przypadkowy zakup a pilna potrzeba, określona przez jednostki walczące w bezpośrednich starciach” - podkreślono.

Zbiórka odbywa się pod hasłem „Na pomoc Ukrainie, na złość Putinowi”. Do tej pory zebrano ponad 150 tys. zł. Cel zbiórki to 800 tys. zł.