Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 359

Według szacunków brytyjskiego resortu obrony ok. 40-60 tysięcy Rosjan zginęło w walkach na Ukrainie. To liczba mniejsza niż ta podawana przez Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, który podaje, że na Ukrainie zginęło ponad 141 tys. rosyjskich żołnierzy.

"Rosyjskie straty znacząco wzrosły od września 2022 roku, gdy ogłoszono 'częściową mobilizację'" - ocenia brytyjskie Ministerstwo Obrony.

Po ogłoszeniu przez Władimira Putina częściowej mobilizacji 21 września wielokrotnie pojawiały się doniesienia, iż niektórzy rezerwiści są wysyłani na front po zaledwie kilku dniach szkolenia. Niektórzy rezerwiści skarżyli się też, że na front wysyła się ich niemal nieuzbrojonych.

Brytyjski resort obrony zwraca uwagę na wysoki stosunek liczby zabitych do rannych, co ma świadczyć o niewystarczającym zaopatrzeniu medycznym rosyjskich żołnierzy.

Czytaj więcej

Think tank: Rosjanie chcieliby zająć Bachmut do 24 lutego. Ale nie są w stanie

Za większość rosyjskich strat na Ukrainie ma odpowiadać ukraińska artyleria.

Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii ocenia też, że straty jednostek najemników z Grupy Wagnera wynoszą do 50 proc.

Obecnie najcięższe walki toczą się na froncie wschodnim, w Donbasie, gdzie Rosjanie atakują w rejonie Bachmutu i Wuhłedaru. Na obu tych odcinkach frontu ponoszą duże straty.