Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 260

W środę minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu - publicznie - poinformował, że przyjął sugestię głównodowodzącego rosyjskimi siłami na Ukrainie, gen. Siergieja Surowikina i nakazał odwrót Rosjan z okupowanego przez Rosję zachodniego brzegu Dniepru, w tym Chersonia.

Ukraińska telewizja państwowa pokazała w czwartek niewielką grupę ukraińskich żołnierzy w centrum Snihuriwki, wsi położonej ok. 55 km na północ od Chersonia. Żołnierze ukraińskiej armii są na nagraniu witani przez dziesiątki mieszkańców wsi, z których wielu powiewa ukraińskimi flagami. 

Czytaj więcej

Podolak: Wycofanie się Rosjan z Chersonia? Zaufać im, to wpaść w pułapkę

Reuters podaje, że nagrania nie da się niezależnie zweryfikować.

"Dziś, 10 listopada 2023 roku, Snihuriwka została wyzwolona przez żołnierzy 131. Samodzielnego Batalionu Wywiadu. Chwała Ukrainy!" - słychać na nagraniu, co wywołuje aplauz mieszkańców.

Petro Łupan, 46-latek rozprowadzający chleb wśród mieszkańców południa Ukrainy, w innej części frontu powiedział w rozmowie z agencją Reutera, że o zajęciu Snihuriwki dowiedział się od przyjaciela, który mieszka w wyzwolonej wiosce.

Ukraińskie władze planują dostawy pomocy humanitarnej do Snihuriwki

- Nie mogę opisać słów, którymi mogę opisać, co czuję - podkreślił.

Zdobycie Snihuriwki nastąpiło już po ogłoszeniu przez Szojgu odwrotu z Chersonia.

O tym, że w Snihuriwce toczą się walki, strona rosyjska informowała już we wtorek.

Witalij Kim, gubernator obwodu mikołajowskiego, w skład którego wchodzi Snihuriwka, nie ogłosił wyzwolenia miejscowości czekając na oficjalne ogłoszenie przez armię, ale zapowiedział, że władze planują dostawy pomocy humanitarnej do miejscowości.