Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 255

Wypowiedź irańskiego ministra spraw zagranicznych Hosseina Amirabdollahiana nastąpiła po miesiącach zaprzeczeń ze strony władz w Teheranie na temat wspierania rosyjskiej armii.

W ocenie Zachodu i ukraińskiej armii, Rosjanie wykorzystują irańskie drony kamikadze do atakowania obiektów cywilnych i infrastruktury krytycznej.

- Daliśmy ograniczoną liczbę dronów Rosji na miesiące przed wojną na Ukrainie - powiedział dziennikarzom. Amirabdollahian.

Wcześniej irańscy urzędnicy zaprzeczali uzbrajaniu Rosji w jej wojnie z Ukrainą. Jeszcze na początku tego tygodnia ambasador Iranu przy ONZ Amir Saeid Iravani nazwał zarzuty "całkowicie bezpodstawnymi" i powtórzył stanowisko Iranu o neutralności. USA i ich zachodni sojusznicy w Radzie Bezpieczeństwa wezwali sekretarza generalnego Antonio Guterresa do zbadania, czy Rosja wykorzystała irańskie drony do atakowania cywilów na Ukrainie.

Czytaj więcej

USA odmawiają negocjacji z Rosją, która chce zachować okupowane części Ukrainy

Irańska paramilitarna Gwardia Rewolucyjna niejednoznacznie chwaliła się dostarczaniem dronów dla największych światowych potęg. Najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei wychwalał skuteczność dronów i kpił z zachodnich obaw o ich niebezpieczeństwo. Podczas wspieranych przez państwo demonstracji upamiętniających przejęcie ambasady USA w 1979 roku w piątek, tłumy wymachiwały tabliczkami z dronami w kształcie trójkąta jako punktem narodowej dumy.

- Jeśli (Ukraina) ma w swoim posiadaniu jakiekolwiek dokumenty, że Rosja użyła irańskich dronów na Ukrainie, powinni nam je dostarczy - powiedział szef MSZ Iranu. - Jeśli zostanie nam udowodnione, że Rosja użyła irańskich dronów w wojnie przeciwko Ukrainie, nie będziemy obojętni w tej kwestii - dodał.