Reklama

Zgodne opinie Bidena i Scholza o nuklearnych groźbach Rosji

Podczas niedzielnej rozmowy telefonicznej kanclerz Niemiec Olaf Scholz i prezydent USA Joe Biden zgodzili się, że ostatnie groźby nuklearne Kremla były „nieodpowiedzialne”, a jego częściowa mobilizacja - „poważnym błędem”.

Publikacja: 09.10.2022 22:30

Joe Biden i Olaf Scholz podczas szczytu G7 w Niemczech, czerwiec 2022

Joe Biden i Olaf Scholz podczas szczytu G7 w Niemczech, czerwiec 2022

Foto: PAP/EPA,CLEMENS BILAN / POOL

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 228

Prawie godzinna rozmowa telefoniczna koncentrowała się na przygotowaniach do nadchodzących spotkań G7 i G20, które będą dotyczyć inwazji Rosji na Ukrainę i jej konsekwencji.

Obaj przywódcy zgodzili się nigdy nie zaakceptować aneksji ukraińskiego terytorium przez Rosję, co dla obydwu polityków stanowi powód dalszej eskalacji napięcia.

Biden i Scholz zgodzili się, że  mobilizacja w Rosji pokazała, iż ​​Rosjanie muszą zapłacić wysoką cenę za błędne obliczenia prezydenta Władimira Putina.

"Skrytykowali ostatnie nuklearne groźby Moskwy jako nieodpowiedzialne i zgodzili się, że taki krok miałby wyjątkowo poważne konsekwencje dla Rosji" - czytamy w oświadczeniu wydanym po rozmowie.

Reklama
Reklama

W sprawie ataków na rurociągi Nord Stream obaj przywódcy zgodzili się, że sabotaż infrastruktury krytycznej zostanie rozstrzygnięty w sposób zdecydowany.

Biały Dom dodaje w komunikacie, że obaj przywódcy potwierdzili swoje nieustające zobowiązanie do rozliczenia Rosji z brutalnych działań oraz zapewnienia bezpieczeństwa i pomocy gospodarczej Ukrainie.

Konflikty zbrojne
Czy Polska przekaże myśliwce Ukrainie? Deklaracja Donalda Tuska w Kijowie
Konflikty zbrojne
Strefa Gazy: 10-dniowe dziecko zginęło w izraelskim ataku. Izrael oskarża Hamas
Konflikty zbrojne
Zełenski chciał odpowiedzi USA na rosyjski atak. Trump: Putin dotrzymał słowa
Konflikty zbrojne
Trener Manchesteru City pyta: Widziecie co się dzieje? W Palestynie, na Ukrainie, w USA?
Konflikty zbrojne
Rosja i Starlinki. Armia Kremla uzależniona od kradzionego internetu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama