Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski przekonuje, że Rosjanie zrozumieli, iż Ukraina może wygrać wojnę i...
"Według dostępnych informacji dowódca 144 Dywizji Zmotoryzowanej 20 Armii, gen. Oleg Cokow, został ranny w wyniku ostrzału w rejonie miejscowości Swatowo (obwód ługański - red.)" - informuje Sztab Generalny armii Ukrainy.
Generał Cokow miał zostać ewakuowany z frontu 20 września.
"Od 19 do 20 września ciała 105 żołnierzy trafily do szpitala wojskowego w Rostowie nad Donem, trwają przygotowania do przyjęcia kolejnych 200 ciał w najbliższej przyszłości" - czytamy w raporcie Sztabu Generalnego.
Czytaj więcej
- Ukraina wytrzymała pełnowymiarowy atak Rosji. Ukraina zdołała zjednoczyć świat wokół starcia o wolność. Ukraina zdołała wyzwolić znaczącą część t...
"Aby uzupełnić straty w sile żywej, wróg prowadzi przymusową mobilizację na tymczasowo okupowanych terenach. W Gorłówce (obwód doniecki - red.), przedstawiciele 1. Korpusu Armijnego zatrzymali i wcielili do służby wojskowej dziesięciu mężczyzn, nie zważając na ich wiek czy stan zdrowia" - podaje ukraiński Sztab Generalny.
W ramach częściowej mobilizacji w Rosji na Krymie mają być powoływane do armii osoby z doświadczeniem wojskowym z prywatnych firm ochroniarskich
Sztab Generalny pisze też, że między 18 a 20 września w Ługańsku przedstawiciele "prywatnej rosyjskiej firmy wojskowej" próbowali, bez powodzenia, szukać kandydatów do walki wśród więźniów.
Ukraińska armia podaje też, że w ramach częściowej mobilizacji w Rosji na Krymie mają być powoływane do armii osoby z doświadczeniem wojskowym z prywatnych firm ochroniarskich. W Sewastopolu niektóre z tych firm otrzymały już polecenie, by przygotować listy pracowników, którzy mogą podlegać mobilizacji.
Z kolei w Smoleńsku kadeci Akademii Wojskowej zakończyli naukę przed czasem i zostali wysłani do jednostek - czytamy w raporcie.