Izraelskie wojsko poinformowało, że jego żołnierze znaleźli się pod ciężkim ostrzałem palestyńskim podczas operacji, w której zniszczyli mieszkanie Palestyńczyka Raada Hazema, który 7 kwietnia przeprowadził atak w Tel Awiwie. "Żołnierze odpowiedzieli środkami do rozproszenia zamieszek, w tym w razie potrzeby żywym ogniem" – czytamy na Twitterze. Z doniesień świadków wynika, że kolumny izraelskich pojazdów wojskowych wjechały do ​​palestyńskiego miasta Dżanin i ostrzelały je ostrą amunicją. 

Czytaj więcej

Palestyńczycy wystrzelili rakiety w kierunku Izraela

Palestyńskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w nalocie zginęła jedna osoba, a 16 zostało rannych. Liczba ofiar może jednak wzrosnąć - zaznaczono.

Izrael nasilił ataki na Zachodni Brzeg po fali palestyńskich ataków ulicznych. Według palestyńskiego Ministerstwa Zdrowia podczas akcji zginęło łącznie około 100 Palestyńczyków, w tym bojownicy, cywile i ludzie biorący udział w starciach z siłami izraelskimi.

- IDF (Izraelskie Siły Obronne) znacznie zwiększyły aktywność antyterrorystyczną mającą na celu zapobieganie atakom terrorystycznym. W ramach operacji zatrzymano około 1500 poszukiwanych osób i zapobieżono setkom ataków - powiedział izraelski dowódca wojskowy Aviv Kohavi. 

W poniedziałek izraelskie wojsko opublikowało swoje ostateczne wnioski w sprawie zabójstwa dziennikarki Al-Dżaziry, Shireen Abu Akleh, do którego doszło w maju bieżącego roku. Jak podkreślono, kobieta prawdopodobnie została przypadkowo zastrzelona przez izraelskiego żołnierza.

Czytaj więcej

Pogrzeb palestyńskiej dziennikarki. Izraelska policja użyła pałek przeciw żałobnikom

51-letnia reporterka Al-Dżaziry, Shireen Abu Akleh, zginęła od strzału w głowę, gdy relacjonowała nalot sił izraelskich w Dżaninie na okupowanym Zachodnim Brzegu. Strona palestyńska oświadczyła, że dziennikarka została zamordowana przez izraelskie wojsko. Strona izraelska początkowo twierdziła, że reporterka zginęła od palestyńskiej kuli, zaznaczyła przy tym, że nie można wykluczyć, iż pocisk został wystrzelony przez członka izraelskich służb bezpieczeństwa. Według "Washington Post", izraelskie wojsko w ramach dochodzenia zabezpieczyło broń pewnej liczby żołnierzy biorących udział w operacji na Zachodnim Brzegu.