Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski dziękuje wojskom rakietowym za zniszczenie magazynu z pociskami do...
Pieskow nie zgodził się z opinią, że wojna na Ukrainie (którą Kreml określa mianem "specjalnej operacji wojskowej") doprowadziła do polaryzacji rosyjskiego społeczeństwa. Jego zdaniem jest odwrotnie.
- Różne punkty widzenia zawsze występują i ścierają się w społeczeństwie. Ale nie można mówić, że mamy do czynienia z jakąś specjalną polaryzacją. Przeciwnie, powiedziałbym, że 2022 rok jest rokiem jedności naszego społeczeństwa - powiedział rzecznik Kremla.
Czytaj więcej
Instytut Studiów nad Wojną, think tank z USA, zwraca uwagę na poniedziałkową wypowiedź Władimira Putina, który twierdził, że siły zbrojne separatys...
- Bezprecedensowe wydarzenia, ruchy tektoniczne, które mają miejsce na świecie i wokół Rosji doprowadziły do absolutnej konsolidacji naszego społeczeństwa wokół prezydenta (Władimira) Putina. To niepodważalne - dodał.
Zdecydowana większość mieszkańców Federacji Rosyjskiej wspiera decyzje Wodza Naczelnego
Pieskow przyznał, że w Rosji są ci, którzy nie wspierają działań rosyjskich władz, ale "są w mniejszości". - Są ci, którzy wyrażają alternatywne punkty widzenia, jeśli nie przekraczają przepisów prawa, prowadzona jest z nimi dyskusja. Są ci, którzy przekraczają granice prawa - i są ścigani zgodnie z prawem. Całkowicie normalne procesy mają tu miejsce - przekonywał.
Na pytanie o stosunek Rosjan do wojny na Ukrainie, Pieskow odparł, że "zdecydowana większość mieszkańców Federacji Rosyjskiej wspiera decyzje Wodza Naczelnego, a ich serca rwą się, by pomóc mieszkańcom republik (Ługańskiej i Donieckiej Republiki Ludowej, separatystycznych, quasipaństwowych tworów w ukraińskim Donbasie - red.)".