Czytaj więcej
24 lutego rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę.
Posiedzenie ministrów zaczyna się we wtorek w Pradze.
Jak nieoficjalnie informuje "Financial Times", uczestnicy mają na nim wyrazić polityczne poparcie dla zakończenia okresu uproszczonego wydawania wiz Rosjanom.
Niektóre państwa UE, takie jak Polska i Czechy, przestały wydawać wizy rosyjskim turystom tuż po tym, jak prezydent Władimir Putin rozpoczął inwazję na Ukrainę. Od tego czasu państwa te, wspierając apel Wołodymyra Zełenskiego, żądają, aby Bruksela wprowadziła pełny zakaz wydawania wiz dla Rosjan.
Czytaj więcej
Unia rozważa zakaz wydawania wiz dla obywateli Rosji. Potwierdził to „Rz” szef MSZ Czech.
Inne państwa jednak nadal wydają dokumenty podróży, pozwalając Rosjanom z wizą na podróżowanie w strefie swobodnego ruchu Schengen,
- Niewłaściwe jest, aby rosyjscy turyści spacerowali po naszych miastach czy marinach - powiedział anonimowo wysoki urzędnik UE zaangażowany w rozmowy. - Musimy wysłać sygnał do ludności rosyjskiej, że ta wojna nie jest w porządku, że jest nieakceptowalna.
Części umowy z 2007 r. dotyczącej swobodnego przepływu urzędników państwowych i biznesmenów zostały zawieszone pod koniec lutego. Szersze zawieszenie usunie preferencyjne traktowanie Rosjan podczas ubiegania się o wszystkie wizy UE - obywatele Federacji Rosyjskiej musieliby przedstawić więcej dokumentów, wizy byłyby droższe i wydłużyłby się czas oczekiwania na nie.
Wśród państw UE nie ma jednomyślności w sprawie zakresu ograniczeń. Na przykład Niemcy, ale i sam szef unijnej dyplomacji Josep Borrell przeciwni są całkowitemu zakazowi wydawania wiz turystycznych dla Rosjan.
Finlandia, Polska i kraje bałtyckie, które graniczą z Rosją, zasugerowały zatem, że są gotowe zakazać wjazdu na swoje terytoria Rosjanom z wizami turystycznymi, dopuszczając jedynie wyjątki humanitarne.