W wywiadzie dla BBC admirał Tony Radakin twierdzi, że po zmianie na stanowisku premiera nowy szef brytyjskiego rządu będzie musiał zmierzyć się ze świadomością, że Rosja przez dziesięciolecia będzie stanowić "największe zagrożenie" dla Wielkiej Brytanii.

Radakin szacuje, że podczas inwazji na Ukrainę Rosja straciła - jako zabitych lub rannych - 50 tys. żołnierzy, prawie 1700 czołgów, a także ok. 4 tys. opancerzonych wozów bojowych.

- Ale Rosja nadal jest potęgą nuklearną. Ma zdolności cybernetyczne, ma zdolności kosmiczne i ma specjalne programy podwodne, więc może zagrozić przepływowi informacji  na całym świecie - uważa admirał.

Czytaj więcej

Gen. Hodges: Ukraina może wrócić do swoich granic do końca 2023 roku

Radakin uważa, że jako "pobożne życzenia" należy traktować spekulacje dotyczące złego stanu zdrowia Putina czy planów zamachu na rosyjskiego przywódcę.

- Jako profesjonaliści wojskowi widzimy w Rosji stosunkowo stabilny reżim. Prezydent Putin był w stanie zdusić każdą opozycję, nikt na szczycie rosyjskiej władzy nie ma motywacji, by rzucić mu wyzwanie - ocenił admirał.