Ukraina może zepchnąć siły rosyjskie z powrotem do swoich przedwojennych granic do 2023 r. – niszcząc jej zdobycze terytorialne – ponieważ wojska prezydenta Władimira Putina są „wyczerpane”.
- Powrót do istniejących granic zależy od ciągłego wsparcia Zachodu poprzez sankcje i dostawy broni – powiedział Hodges. Dodał, że znaczna część wojska Putina jest już zaangażowana w wojnę, ale po 20 tygodniach wojny Rosja odniosła niewielki sukces terytorialny.
Generał stwierdził, że waga zachodniego wsparcia zaczyna dopiero nabierać kształtu, wraz z dostawą systemów rakietowych dalekiego zasięgu – broni, o którą Ukraina błagała USA i ich sojuszników od tygodni.
Emerytowany wojskowy uważa, że kluczem do sukcesu Ukrainy będzie wyeliminowanie jedynej przewagi Rosji: arsenału artylerii i rakiet Putina .
Czytaj więcej
Potrzebujemy trybunału, który zapewni sprawiedliwą karę dla tych, którzy rozpoczęli tę historię katastrof i tragedii - powiedział prezydent Wołodym...
- Wydaje mi się, że wszędzie tam, gdzie Rosjanie nie mają przytłaczającej przewagi siły ognia, Ukraińcy wygrywają sto razy na sto - mówił Hodges.
Zauważył, że Ukraina utrzymuje również znaczną przewagę pod względem morale, podczas gdy rosyjskie wojska ugrzęzły w braku zasobów i zdolności, uniemożliwiających im dokonanie jakichkolwiek „znaczących postępów” na polu bitwy.
Hodges powiedział, że rosyjscy żołnierze są gotowi kontynuować „wojnę na wyczerpanie”, a Putin może przeciągnąć konflikt do końca roku z nadzieją, że Zachód straci zainteresowanie wspieraniem Ukrainy z powodu własnych problemów, takich jak ceny gazu czy inflacja.
- Jeśli nie będziemy trzymać się razem, jeśli nie dostarczymy tego, co obiecaliśmy, to myślę, że Rosjanie z radością nastawią się na długą wojnę, w której po prostu zrobią wszystko, aby zniszczyć Ukrainę - powiedział generał.