Jednym z tematów rozmów Putina i Łukaszenki były dostawy nawozów na światowy rynek oraz eksportu zboża.

Putin mówił o kontaktach z ONZ w tej sprawie, z kolei Łukaszenko podkreślił, że Białoruś zaczęła ładować nawozy mineralne do portów w obwodzie leningradzkim. Prezydent Rosji zaznaczył też, że niedoinwestowanie nawozów obniża prognozy przyszłorocznych zbiorów. Zaproponował omówienie szczegółów zwiększania dostaw.

Czytaj więcej

Rosja przekaże Białorusi systemy rakietowe Iskander-M

Ponadto Putin i Łukaszenko zwrócili uwagę na problem tranzytu między Obwodem Kaliningradzkim a Litwą.

Łukaszenko stwierdził, że decyzja Wilna dotycząca zakazu tranzytu z Rosji do Kaliningradu jest "faktycznym wypowiedzeniem wojny" i dodał, że " kraj musi być gotowy do obrony nawet przy użyciu najpoważniejszej broni".

Samozwańczy prezydent Białorusi oświadczył, że jest zestresowany sytuacją i polityką prowadzoną przez sąsiadów Białorusi, wskazując na "kierownictwo Polski i Litwy". Działania wymienionych państw nazwał "polityką konfrontacji", którą realizują one także na Ukrainie.