Z informacji niemieckiego magazynu wynika, że takie są ustalenia jakie zapadły w czasie rozmowy między niemiecką minister obrony, Christine Lambrecht a ukraińskim ministrem obrony Ołeksijem Reznikowem. Ustalenia te potwierdziło Ministerstwo Obrony - podaje "Der Spiegel". 

Pierwszy pakiet Gepardów dla ukraińskiej armii obejmuje też wsparcie szkoleniowe ze strony Bundeswehry, dostarczenie niemal 60 tys. sztuk amunicji i dostawę kolejnych 15 zestawów Gepard jeszcze tego lata.

Czytaj więcej

Rosja użyła na Ukrainie broni laserowej nowej generacji? Pentagon nie potwierdza

Z ustaleń "Der Spiegel" wynika, że szkolenia ukraińskich żołnierzy z wykorzystania zestawów Gepard, które mają rozpocząć się w ciągu najbliższych kilku dni, będą realizowane na niemieckich poligonach.

- Rozmawiałam dziś z moim ukraińskim kolegą, Ołeksijem Reznikowem i ponownie potwierdził on, że Ukraina chciałaby otrzymać najszybciej jak to tylko możliwe zestawy przeciwlotnicze Gepard - powiedziała Lambrecht po rozmowie za pomocą wideołącza z Reznikowem.

50

Tyle Gepardów może w sumie trafić do ukraińskiej armii

- Gepard to skuteczna broń, ma znaczące działanie odstraszające, np. przy ochronie infrastruktury krytycznej - dodała.

"Der Spiegel" podaje, że niemiecka armia ma w magazynach dwucyfrową liczbę wycofanych z użycia zestawów przeciwlotniczych Gepard, których Ukraina ma otrzymać ok. 50. Gepardy mogą być wykorzystane również do zwalczania celów naziemnych - zaznacza "Der Spiegel".

Niemcy dostarczą również siedem haubic samobieżnych Panzerhaubitz 2000. Szkolenie ukraińskich żołnierzy z użycia tego systemu uzbrojenia już trwa.