- Dzięki działaniom wojska ukraińskiego - Sił Zbrojnych Ukrainy, wywiadu, zespołu negocjacyjnego, Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża i Organizacji Narodów Zjednoczonych mamy nadzieję, że uda nam się uratować życie naszych ludzi - powiedział Zełenski, zaczynając wystąpienie od przedstawienia sytuacji obrońców z Azowstalu. - Chcę podkreślić, że Ukraina potrzebuje żywych ukraińskich bohaterów - dodał.

- Akcję ratowania obrońców Mariupola rozpoczęli nasi wojskowi i wywiad - mówił prezydent Ukrainy, podkreślając, że działania, mające na celu sprowadzenie ukraińskich obrońców wymagają „delikatności i czasu”.

Czytaj więcej

Obrońcy Azowstalu zostaną wymienieni na rosyjskich jeńców wojennych

Zełenski zaznaczył, że utrzymywana jest „maksymalna aktywność dyplomatyczna” także w innych aspektach. - Rozmawiałem dzisiaj z dyrektor zarządzającą Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristaliną Georgiewą. Rozmawialiśmy, jak przyspieszyć udzielanie pomocy finansowej Ukrainie, biorąc pod uwagę deficyt budżetu państwa w czasie wojny, który wynosi około 5 miliardów dolarów miesięcznie. Rozmawialiśmy także o głównych kierunkach dalszej współpracy - opowiadał prezydent, zwracając uwagę, że „w przeddzień spotkania ministrów finansów grupy G7 te rozmowy są bezpośrednim przygotowaniem do bardzo ważnych dla Ukrainy decyzji”.

Prezydent nawiązał także do wizyty polskiej delegacji w Kijowie. W czasie rozmów „konsultowano współpracę na poziomie Unii Europejskiej - w szczególności dotyczy to przyspieszenia naszej integracji z Unią Europejską i oczekiwanej decyzji w sprawie statusu kandydata Ukrainy” - jak mówił Zełenski.

- Pracujemy również nad tym, aby Unia Europejska zgodziła się na szósty pakiet sankcji wobec Rosji. Elementem tego musi być embargo na ropę i leży to w interesie nie tylko naszego państwa, ale całej Europy - stwierdził Zełenski. - Jestem wdzięczny tym przywódcom państw w Europie, którzy są tego świadomi i pomagają promować rozwiązanie - dodał.

Zełenski dodał, że „Siewierodonieck i inne miasta Donbasu pozostają głównymi celami okupantów”. - Robimy wszystko, aby chronić naszą ziemię i naszych ludzi - powiedział prezydent Ukrainy.