"Pseudomer Mariupola, Konstantin 'Trupożerca' Iwaszczenko, na spotkaniach z mieszkańcami Mariupola w kwestii terytorialnej podległości (miasta - red.) wielokrotnie podkreślał, że Mariupol zostanie anektowany, by stać się częścią obwodu rostowskiego w Rosji" - napisał Andriuszczenko.

Mariupol jest oblężony przez Rosjan od 2 marca

Doradca prawowitego mera Mariupola dodał, że doniesienia te wskazują na "prawdziwą naturę planów Kremla".

Andriuszczenko twierdzi, że dzieci, które uczęszczają obecnie do jedynej szkoły w mieście, która nie została zniszczona przez Rosjan, muszą pisać w zeszytach, że Mariupol znajduje się w obwodzie rostowskim.

Miasto położone nad Morzem Azowskim jest oblężone przez Rosjan od 2 marca. Ukraińscy żołnierze bronią się jeszcze na terenie zakładów Azowstal, mimo to władze Rosji ogłosiły, że Mariupol został zdobyty.

Z szacunków prawowitego mera Mariupola wynika, że w czasie walk o miasto zginęło do 20 tysięcy cywilów. Rosjanie mieli też wywieźć z Mariupola w głąb Rosji nawet ok. 40 tysięcy osób.