Rosja skoncentrowała swoją ofensywę, w ramach której siły morskie wystrzeliły rakiety manewrujące, na wschodnim Donbasie - poinformowało brytyjskie ministerstwo.

Spodziewane jest wzmocnienie ataków lotniczych na południu i wschodzie Ukrainy, ponieważ Rosja stara się stworzyć pomost lądowy między Krymem, który Moskwa zaanektowała w 2014 roku, a Donbasem.

Ukraińscy urzędnicy powiedzieli, że w ostatnich dniach w regionie nasiliły się ostrzały, ponieważ przybyło więcej sił rosyjskich.

"Okupanci kontynuują przygotowania do ofensywy na wschodzie naszego kraju w celu ustanowienia pełnej kontroli nad terytoriami obwodów donieckiego i ługańskiego" - oświadczył sztab generalny sił zbrojnych Ukrainy.

Prezydent Wołodymyr Zełenski nazwał atak na stację kolejową w Kramatorsku, we wschodnim obwodzie donieckim, celowym atakiem na ludność cywilną. Mer miasta oszacował, że w tym czasie było tam zgromadzonych 4 tys. osób.

Gubernator obwodu Pawło Kyryłenko powiedział, że w dworzec uderzył pocisk balistyczny krótkiego zasięgu Toczka U, zawierający amunicję kasetową, która eksploduje w powietrzu, wywołując eksplozję na większym obszarze.

Amunicja kasetowa jest zakazana na mocy konwencji z 2008 roku. Rosja jej nie podpisała, ale wcześniej zaprzeczała, by używała tego typu uzbrojenia na Ukrainie.