W czasie spotkania z dziennikarzami Kahl stwierdził, że - jego zdaniem - "z dużą dozą pewności można powiedzieć, że Rosja wyjdzie z wojny na Ukrainie słabsza niż była w momencie, gdy wchodziła w konflikt"

- Wojskowo słabsza, gospodarczo słabsza, politycznie i geopolitycznie słabsza i bardziej izolowana - stwierdził Kahl.

Podsekretarz obrony przekonywał też, że Rosji kończą się zapasy broni precyzyjnej, w związku z czym częściej będzie musiała stosować w czasie działań na Ukrainie bomby niekierowane oraz ostrzał artyleryjski celów.

Czytaj więcej

USA: Do 60 proc. awaryjności rosyjskich pocisków manewrujących

Kahl mówił też, że choć Rosja jest obecnie uważana przez USA za "poważne zagrożenie", to jednak nie stanowi takiego samego, długoterminowego wyzwania dla USA, jakie stanowią Chiny.

W kontekście relacji Rosji z Chinami Kahl ocenił, że rosyjska inwazja na Ukrainę stała się "strategicznym obciążeniem" dla Chin.

Rosja wyjdzie z wojny na Ukrainie słabsza niż była w momencie, gdy wchodziła w konflikt

Colin Kahl, podsekretarz obrony USA

- Myślę że, do pewnego stopnia, to co Putin zrobił na Ukrainie, sprawia, iż ​​Rosja jest dla Pekinu o wiele większym obciążeniem strategicznym niż sześć tygodni temu czy sześć miesięcy temu – ocenił Kahl.

W lutym Chiny i Rosja ogłosiły, że łączy je "bezgraniczna przyjaźń" i deklarowały, że będą wspierać się w rywalizacji z Zachodem.