Igor Konaszenkow, rzecznik rosyjskiego resortu obrony poinformował, że "jednostki Ługańskiej Republiki Ludowej, wspierane ogniowo przez Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej" przejęły kontrolę nad 90 proc. "terytorium republiki". Ługańska Republika Ludowa to jedna z dwóch samozwańczych, nieuznawanych przez społeczność międzynarodową republik w ukraińskim Donbasie. Tuż przed wybuchem wojny na Ukrainie niepodległość obu republik uznała Rosja. Republiki roszczą sobie prawo do terytorium całych obwodów ługańskiego i donieckiego, mimo że w momencie wybuchu wojny kontrolowały jedynie po ok. 1/3 terytorium tych obwodów.

Resort obrony Rosji podaje, że obecnie w obwodzie ługańskim toczą się walki na południowych przedmieściach niemal całkowicie zajętego przez Rosjan i separatystów miasta Rubiżne.

Czytaj więcej

Wojna na Ukrainie. Rosjanie zaczynają mieć wątpliwości. Odpowiedzi szukają w internecie

Separatyści i Rosjanie - jak twierdzi Konaszenkow - w ciągu minionej doby zajęli też kilka miejscowości w obwodzie donieckim.

Resort obrony Rosji informuje też o zacieśnianiu pierścienia okrążenia w oblężonym Mariupolu. Obecnie walki mają toczyć się w centrum tego miasta.

14,2 tys.

Tylu rosyjskich żołnierzy miało polec w walkach na Ukrainie

Konaszenkow poinformował, że od początku działań wojennych (które rzecznik resortu obrony Rosji określa mianem "specjalnej operacji wojskowej") Rosjanie mieli zniszczyć 183 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych, 1 406 czołgów i innych pojazdów opancerzonych, 138 wyrzutni rakiet, 535 jednostek artylerii i moździerzy, a także 1 197 innych pojazdów wojskowych.

Swoje informacje o rosyjskich stratach przekazał w piątek rano ukraiński Sztab Generalny. Wynika z nich, że Rosjanie stracili 14,2 tys. żołnierzy, 450 czołgów, 1 448 wozów opancerzonych, 205 systemów artyleryjskich, 72 wyrzutnie rakiet, 43 systemy obrony przeciwlotniczej, 93 samoloty i 112 śmigłowców. Ponadto Rosjanie mieli stracić 879 innych pojazdów, trzy jednostki nawodne, 60 cystern i 12 bezzałogowych statków powietrznych.