Korytarze, które zostaną otwarte również z miast Charków, Mariupol i Sumy, powstają na osobistą prośbę francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona i w związku z obecną sytuacją w tych miastach.

Według map opublikowanych przez agencję informacyjną RIA Novosti, korytarz z Kijowa będzie prowadził tylko do Białorusi, a cywile z Charkowa będą mieli możliwość wydostania się z miasta tylko korytarzem prowadzący do Rosji.

Czytaj więcej

Rosja, na prośbę Macrona, otwiera korytarze humanitarne na Ukrainie

Z kolei korytarze z Mariupola i Sum poprowadzą zarówno do innych miast Ukrainy, jak i do Rosji.

"Ci, którzy będą chcieli wyjechać z Kijowa, będą mogli również zostać przetransportowani drogą powietrzną do Rosji" - poinformowało rosyjskie MON.

Resort dodał, że do monitorowania ewakuacji będą używane drony, a "próby oszukania Rosji i całego cywilizowanego świata przez stronę ukraińską tym razem się nie powiodą".