- Błagamy was każdego dnia i jeszcze raz apelujemy do wszystkich światowych przywódców, pomóżcie nam ocalić życie. Ustanówcie strefę zakazu lotów, zamknijcie nasze niebo. Pomóżcie powstrzymać rosyjskie rakiety i samoloty zrzucające bomby - mówił w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
- Wiem, że możecie to zrobić. Waszym humanitarnym obowiązkiem jest ochrona życia i ratowanie życia. Jeśli tego nie zrobicie, pomóżcie nam przy pomocy samolotów wojskowych! Jeśli tego nie zrobicie - od tej pory będziecie współwinni utraty życia niewinnych Ukraińców - dodał.
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ponownie zaapelował do państw zachodnich o wprowadzenie nad jego krajem "strefy zakazu lotów" lub wysłanie sam...
Również w niedzielę szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock po raz kolejny uzasadniła odrzucenie przez NATO możliwości wprowadzenia strefy zakazu lotów, której domaga się rząd ukraiński.
Jedną z możliwych konsekwencji wprowadzenia strefy zakazu lotów jest to, że samoloty NATO będą musiały zestrzeliwać samoloty rosyjskie. - Oznaczałoby to, że będziemy bezpośrednio zaangażowani w tę wojnę - powiedziała Baerbock. - Ponosimy odpowiedzialność za ochronę ludności Ukrainy, ale ponosimy też odpowiedzialność za miliony Europejczyków - tłumaczyła.
Czytaj więcej
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel powtórzył ostrzeżenia, że wprowadzenie strefy zakazu lotów nad Ukrainą może wywołać wojnę światową.
Władimir Putin ostrzegł Zachód przed wprowadzeniem strefy zakazu lotów nad Ukrainą. Każdy ruch w tym kierunku będzie przez nas traktowany jako udział danego kraju w konflikcie zbrojnym - zapowiedział.
- Wojna na Ukrainie nie może doprowadzić do trzeciej wojny światowej - kontynuowała Baerbock.
Zamiast tego, jak powiedziała, NATO rozważa możliwość dostarczenia Ukrainie myśliwców przez Polskę. Wiąże się to z faktem, że ukraińskie wojsko może korzystać jedynie z samolotów, które "pochodzą jeszcze z czasów Związku Radzieckiego".