Reklama

Michał Szułdrzyński: Konserwatyzm w defensywie

Rok 2021 będzie kolejnym rokiem paradoksu. Po sześciu latach rządów obozu narodowokonserwatywnego coraz silniejsze będą tendencje sekularyzacyjne.
Michał Szułdrzyński: Konserwatyzm w defensywie

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Rządy prawicy nie zatrzymają marszu społeczeństwa w lewo, wręcz przeciwnie, będą to zjawisko wyłącznie wzmacniały, sprawiając, że rozdźwięk między władzą a społeczeństwem może się pogłębiać.

Skąd taki wniosek? Przede wszystkim wynika to z nieporadności obozu rządzącego w budowaniu narracji. Pozytywne wzorce narodowej dumy zastąpiono przesiąkniętą resentymentami, narodowymi kompleksami propagandą telewizji publicznej. Jeśli szczytem kultury, na który wydajemy ekstra 2 miliardy złotych z budżetu, ma być sylwester marzeń Jacka Kurskiego, to znaczy, że prawa strona kapituluje przed stworzeniem alternatywnej dla dominującej w kulturze masowej – szczególnie tej pochodzącej z USA – narracji progresywistyczno-permisywistycznej.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama