Reklama

Michał Szułdrzyński: Mocne karty Gowina

O Zjednoczonej Prawicy należy mówić w czasie przeszłym niedokonanym. Przeszłym, bo koalicja nie ma przed sobą żadnej przyszłości, ale niedokonanym, bo może trwać jeszcze jakiś czas.
Michał Szułdrzyński: Mocne karty Gowina

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Przepaść między Jarosławem Gowinem a Jarosławem Kaczyńskim zdaje się powiększać, lecz ten pierwszy postanowił pogrillować jeszcze Naczelnika. Tak należy rozumieć kolejne gesty typu odejście z rządu rzecznika Porozumienia Kamila Bortniczuka. Młody wiceminister zrzekł się stanowiska, ponieważ nie zgadza się ze stanowiskiem rządu w sprawie majowych wyborów prezydenckich. To sygnał, że Gowin może liczyć na lojalność kilku współpracowników, którzy nie dadzą się kupić posadami. Wystarczy, że czterech posłów będzie głosować z Gowinem, a Kaczyński nie będzie miał większości ani w Senacie, ani w Sejmie. Kolejnym sygnałem był list, który Gowin napisał do członków partii, a który wyciekł do mediów. Były już wicepremier pisał w nim, że jego stanowisko w sprawie wyborów w maju podzielają premier i minister zdrowia, choć oficjalnie twierdzą coś innego.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama