Reklama

Pieniądze pachną Paryżem. I odwrotnie

Są szlachetne państwa na zgniłym Zachodzie, którym niedola odległych narodów doskwiera szczególnie. I pierwsze śpieszą wesprzeć tych, którzy powstali, by pozbyć się dyktatorów.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

Pierwsze uznają też opozycję, zwalczającą ciemiężców z pałaców prezydenckich, za jedynego prawowitego reprezentanta narodu. Pierwsze również domagają się kary dla dyktatora, który wysysał miliardy zapracowane przez rodaków na prywatne konta, a niepokornych mordował, gnębił i izolował.

Z tym że wysysał od dawna, mordował i gnębił również długo, ale wcześniej to nie przeszkadzało. Nawet więcej – był mile wraz z rodziną widziany w obnoszącym się ze szlachetnością państwie jako klient banków, hoteli i biur nieruchomości.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama